Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.

Lektury on-line Warszawa: Lalka

Tomy: 1 2

- Zapewne! - przerwał bas. - Czy może i sprowadzał perkaliki z Moskwy? Tu jest drugi sęk: zabija przemysł krajowy!...
- Ehe! He!... - zaśmiał się ktoś dotąd milczący - to już do kupca nie należy. Kupiec jest od tego, ażeby sprowadzał tańszy towar i z lepszym zyskiem dla siebie. Nieprawda?... Ehe! He!...
- W każdym razie nie dałbym trzech groszy za jego patriotyzm odparł bas.
- Podobno jednak - wtrącił półgłos - ten Wokulski dowiódł swego patriotyzmu nie tylko językiem...
- Tym gorzej - przerwał bas. - Dowodził będąc gołym! Ochłonął poczuwszy ruble w kieszeni.
- O!... że też my zawsze kogoś musimy posądzać albo o zdradę kraju, albo o złodziejstwo! Nieładnie!... - oburzał się półgłos.
- Coś go pan mocno bronisz?... - spytał bas posuwając krzesłem.
- Bronię, bom trochę o nim słyszał - odpowiedział półgłos.- Furmani u mnie niejaki Wysocki, który umierał z głodu, nim Wokulski postawił go na nogi...
- Za pieniądze z dostaw w Bułgarii!... Dobroczyńca!...
- Inni, panie, zbogacili się na funduszach narodowych i - nic. Ehe! He!...
- W każdym razie ciemna to figura - zakonkludował dychawiczny. - Rzuca się w prawo i w lewo, sklepu nie pilnuje, perkaliki sprowadza, szlachtę jakby chciał naciągnąć...
Ponieważ chłopiec sklepowy w tej chwili przyniósł im nowe butelki, więc wymknąłem się po cichu. Nie wmieszałem się do tej rozmowy, gdyż znając Stacha od dziecka, mógłbym im powiedzieć tylko dwa wyrazy: "Jesteście podli..."
I to wszystko gadają wówczas, kiedy ja drżę z obawy o jego przyszłość, kiedy wstając i kładąc się spać pytam: "Co on robi? po co robi? i co z tego wyniknie?..." I to wszystko gadają o nim dziś, przy mnie, który wczoraj patrzyłem, jak dróżnik Wysocki upadł mu do nóg dziękując za przeniesienie do, Skierniewic i udzielenie zapomogi...
Prosty człowiek, a jaki uczciwy! Przywiózł ze sobą dziesięcioletniego syna i wskazując na Wokulskiego mówił:
- Przypatrzże się, Pietrek, panu, bo to nasz największy dobrodziej...Jakby kiedy zechciał, żebyś. sobie uciął rękę dla niego, utnij, a jeszcze mu się nie wywdzięczysz...
Albo ta dziewczyna, która pisała do niego od magdalenek: "Przypomniałam sobie jedną modlitwę z dziecinnych czasów, ażeby modlić się za pana:.."
Oto ludzie prości, oto dziewczyny występne; czyliż oni i one nie mają więcej szlachetnych uczuć aniżeli my, surdutowcy, po całym mieście chwalący się cnotami, w które zresztą żaden z nas nie wierzy. Ma Staś rację, że zajął się losem tych biedaków, chociaż... mógłby się nimi zajmować w sposób trochę spokojniejszy...
Ach! bo trwożą mnie jego nowe znajomości...
Pamiętam, w początkach maja wchodzi do sklepu jakiś bardzo niewyraźny jegomość (rude faworyty, oczy paskudne) i położywszy na kantorku swój bilet wizytowy, mówi dosyć połamanym językiem:
- Proszę powiedzieć pan Wokulski, ja będę dziś siódma...
I tyle. Spojrzałem na bilet, czytam: "Wiliam Colins, nauczyciel języka angielskiego..." Cóż to za farsa?... Przecie chyba Wokulski nie będzie uczył się po angielsku?...
Wszystko jednak zrozumiałem, gdy na drugi dzień przyszły telegramy o... zamachu Hödla...
Albo inna znajomość, jakaś pani Meliton, która zaszczyca nas wizytami od chwili powrotu Stasia z Bułgarii. Chuda baba, mała, trajkocze jak młyn, a czujesz, że mówi tylko to, co chce powiedzieć. Wpada. raz, w końcu maja:
- Jest pan Wokulski? Pewno nie ma, spodziewam się... Wszak mówię z panem Rzeckim? Zaraz to zgadłam... Co za piękna neseserka!... drzewo oliwkowe, znam się na tym. Niech pan powie panu Wokulskiemu, ażeby mi to przysłał, on wie mój adres, i - ażeby jutro, około pierwszej, był w Łazienkach...

Strony: