Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

do Jezusa podąża...
Jako te drzewiny, w nagości stojące o zwieśnie, Pan przyodziewa w listki zielone a
kwiatuszki pachnące, tak ci, duszo człowiecza, do Jezusa iść po radość, po wesele, po zwiesnę
i ono przyobleczenie wieczne...
Jako tę ziemię rodzącą a strudzoną ogarnia słońce- tak ci Pan przyhołubi duszyczkę każdą,
że nic jej zimy nic jej bolenie, nic jej śmierć sama...
Hej! Bo ino płakanie jest na tej ziemice, jeno żałość a turbacja!
I złość jako te osty się pleni, i w bory urasta!
A wszystko próżne jest i daremne - jako to próchno, jako te pępuszki, co je na wodzie
wiater wydyma, a drugi je zasię precz żenie.”

ROZDZIAŁ 10

Na ambonie i każdemu z osobna to mówię, ale wy jak te psy tylko nastajecie jeden na
drugiego, tylko... - wiatr resztę słów wepchnął mu do gardła, że ksiądz się srodze zakasłał, a
Antek nic nie rzekł, szedł w podle i wypatrywał w mrokach, pomiędzy drzewami.
Wiatr się podnosił coraz mocniejszy, przewalał się po drodze i tak bił w topole, i miotał
nimi, aż się przyginały z jękiem i szumiały rozsrożone.
- A mówiłem jusze - zaczął znowu ksiądz - żeby sam kobyłę zaprowadził do stawu, to ją
naprzód wypuścił no, i zapodziała się... Ślepa przecież, zalezie gdzie między płoty i jeszcze
nogi połamie! - Biadał i bardzo troskliwie szukał, zaglądał za drzewo każde, wypatrywał po
polach.
- Przeciech zawżdy sama chodziła...- Zna dobrze drogę do stawu... przecież, nalał kto
bądź wody do beczki, wykręcił tylko, a ona już sama trafiła na plebanię... - Ale w dzień ją
zaprzęgali... a dzisiaj Magda czy Walek puścili ją już o zmierzchu... Walek! - krzyknął głośno,
bo cień jakiś zamajaczył wśród topoli...
- Walka widziałem po naszej stronie, ale jeszcze przed zmrokiem.
- Polazł ją szukać, rychło w czas. Klacz ma ze dwadzieścia roków, przy mnie się ulęgła...
wysłużyła sobie łaskawy chleb... a przywiązana jak człowiek... Mój Boże, żeby się jej co złego
nie stało!
- Co jej ta będzie! - mruknął Antek ze złością, bo jakże, poszedł do dobrodzieja po radę,
po użalenie się, to go ino skrzyczał i jeszcze zabrał, żeby kobyły szukać! Juści, i kobyły szkoda,
choć ta i ślepa, i stara, ale zawżdy człowiekowi powinna być pierwszyzna!
- A ty się opamiętaj i nie pomstuj, boć to ojciec rodzony ! Słyszysz !
- Dobrze pamiętam! - odparł ze złością.
- Grzech śmiertelny i obraza boska. A nic ten dobrego nie zwojuje sobie, któren w zapamiętałości
rękę podnosi na ojców i przeciwi się przykazaniom Bożym. Masz rozum, toś o tym
wiedzieć powinien.
- Sprawiedliwości chcę ino.
- A pomsty szukasz, co?
Antek nie wiedział, co rzec na to.
- A i to ci jeszcze powiem, że pokorne cielę dwie matki ssie.
- Wszyscy mi to powiedają... juści, ino tej pokorności mam już po grdykę, że więcej nie
ścierpię! Choćby i zbój, choćby i ukrzywdziciel, ale że ojciec rodzony, to już mu wolno

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595