Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

i bił w czuby drzew, że ino się kolebały i aż kładły na płoty z szumem; staw huczał i tak się
ciepał, że bryzgi rozbite w pianę padały na środek drogi i nierzadko chlustały na twarze idących.
W
karczmie też widno nie było, a wiater przez wygniecioną szybkę zawiewał, aż ta
lampka na sznurku za szynkwasem kolebała się kiej kwiat złoty.
Boryna się do nich rzucił witać, a całować, a obłapiać z gorącością, że to zmiarkował, iż
Jaguś jakby już jego.
- A Pan Jezus rzekł: weź se, robaku, niewiastę, żeby ci się, chudziaku, nie cniło samemu.
Amen! - bełkotał
Jambroży, ale że, więcej godziny popijał, to juści, że w języku ni w nogach mocny już
nie był.
Zaraz też na szynkwasie Żyd postawił arak i słodką, i asencję, a do tego śledzie, placek z
szafranem i jakieś wymyślne kukiełki z makiem.
- Jedzta, pijta, ludzie kochane, braty rodzone, krześcijany wierne! - zapraszał Jambroży. -
Miałem i ja kobietę, ino już całkiem nie pomnę gdzie?... Widzi mi się, że we Francji... nie, w
Italii to było, nie... alem teraz ostał sierotą... Powiedam wam, że co starszy krzyknął: Szlusuj!
- Pijcie no, ludzie! Pietrze, zaczynajcie - przerwał mu Boryna, przyniósł za całą złotówkę
karmelków i wtykał je Jagusi w garście. - Naści, Jaguś, słodziusieńkie są, naści.
- Hale... szkodujecie się... - wzdragała się.
- Nie bój się... stać mnie na to, obaczysz sama... naści...a już by la ciebie i ptasiego mleka
nalazł... już ci ta u mnie krzywdy nijakiej nie będzie... - i zaczął ją wpół brać a niewolić do
picia i jadła. Jagna spokojnie wszystko przyjmowała, zimno i obojętnie, jakby to nie jej zmówiny
były dzisiaj. Jeno tylko jedno pomyślała, czy stary te korale, o których na jarmarku
wspominał, da przed ślubem.
Gęsto pić poczęli, jeden po drugim i na przekładankę arak ze słodką, i wszyscy wraz
mówić zaczęli, nawet Dominikowa podpiła se niezgorzej i nuż wywodzić różności, nuż prawić,
aż się wójt dziwował, że taka mądra kobieta jest.
Synowie się też popili, bo Jambroży, to wójt przepijali do nich gęsto i zachęcali.
- Pijta, chłopaki, zmówiny to Jagny, pijta...
- Baczym to, baczym - razem odpowiadali i chcieli Jambroża w rękę całować, aż w końcu
Dominikowa odciągnęła Borynę pod okno i zaraz do niego, prosto z mostu:
- Wasza Jagusia, Macieju, wasza.
- Bóg wam zapłać, matko, za córkę. - Ułapił ją za szyję i całował.
- Obiecaliście zapis zrobić, co?
- Zapis! A co po zapisie, co moje, to i jej...
- Hale, żeby to śmiałe oko miała przed pasierbami, żeby nie wyklinali!
- Wara im od mojego! Wszystko moje - to i Jagusine wszystko.
- Bóg wam zapłać, ale miarkujcie ino, że to starsi ździebko jesteście, a przecież i tak kużden
śmiertelny, bo to
Śmierć nie wybiera,
Dziś człowieka - jutro jagnię
Równo jej popadnie...
- Jeszczem krzepki, ze dwadzieścia roków strzymam - nie bójcie się!
- I nieboja wilcy zjedli.
- Takim rad, że mówcie, czego chcecie. Chcecie, bym zapisał te trzy morgi koło Łukaszowych?
- Dobra i psu mucha, kiej głodny - my ta niegłodne. Na Jagusię po ojcu wypadnie pięć i z
morga lasu... zapiszcie i wy sześć. Te sześć morgów przy drodze, gdzieście to latoś mieli

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595