Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

W izbie było widno, zamieciono, czysto - spodziewali się ich przecie.
Dziewosłęby pochwalili Boga, przywitali się kolejno ze wszystkimi bo i chłopaki siedzieli
w izbie, usiedli na przysuniętych do komina stołkach i jęli pogadywać to o tym, to o
owym.
- A to ziąb, jakby już na mróz szło - zaczął wójt, ogrzewając ręce.
- Przeciech nie na zwiesnę idzie, to i nie dziwota!
- Zwieźliście już kapustę, co?
- I.. ostało tam na kapuśnisku ździebko, ale teraz nie dojedzie - odpowiadała stara spokojnie
i chodziła oczami za Jagną, która pod oknem motała na motowidło przędzę w parniki,
a była dzisiaj tak urodna, że wójt, chłop młody jeszcze, spoglądał na nią łakomymi oczami -
ale w końcu zaczął:
- Że to plucha, błocko i ćma, tośwa z Szymonem wstąpili do was po drodze; przyjęliście
nas godnie, ugościli dobrym słowem, to cheba co stargujemy u was, matko...
- I we świecie coś niecoś stargować można, ino poszukać trza...
- Prawdęście rzekli, matko, jeno nic nam po szukaniu, bo u was widzi się nam najlepiej.
- Targujcie - zawołała wesoło.
- Jałowicę byśmy na ten przykład zatargowali.
- Ho, ho! Drogo stoi; nie na byle jakim postronku ją powiedzie !
- Ze śrebła poświęcanego mamy powrózek, a z takiego to choćby i smok, a nie zerwie
się... No, wiela, matko?- i jął wyciągać butelkę z kieszeni...
- Wiela? Niełacno to rzec! Młódka, a na dziewiętnastą zwiesnę jej idzie, dobra i robotna,
że mogłaby jeszcze roków parę postać u matki...
- Płone to stanie - bo bez przychowku, płone...
- La drugiej to i przy matce o to nietrudno! - szepnął Szymon.
Wójt się roześmiał głośno, a stara błysnęła ino oczami i rzekła prędko:
- Szukajcie drugiej, moja może poczekać.
- Juści, że może, ale my nie znajdziemy urodniejszej i u lepszej maci!
- Rzekliście!;..
- Ja, wójt, to wama mówię, to wierzcie... - Wyciągnął kieliszek, wytarł go połą kapoty,
nalał w niego araku i rzekł poważnie: - Słuchajcie, Dominikowa, pilnie, co wama powiem;
urzędnik jestem i moje słowo to nie ten ptaszek, co se pisknie, fiuknie i tylaś go już widział!
Szymon, też wiadomo, kto jest - nie obieżyświat żaden, ino gospodarz, ociec dzieciom i sołtys!...
Miarkujcie se ino, jakie figury do was przyszły i z czym, miarkujcie!
- Dyć wiem, Pietrze, i uważam.
- Mądraście kobieta, to i to wiecie, że prędzej czy później, a Jaguś z domu iść musi na
swoje, tak już Pan Jezus postanowił, że ojce dzieci chowają la świata, nie la siebie.
- Oj, prawda, prawda, ty matko
Cackaj, czesz, strzeż
I jeszcze dopłać komuŻeby
wziął z domu...
- Tak już na świecie jest, to i nie zmieni. Chyba kapkę przepijemy, matko?
- A bo ja wiem?... Niewolić jej nie będę, cóż, Jaguś, odpijesz?...
- I... ja ta wiem... - pisknęła odwracając do okna zaczerwienioną twarz.
- Posłuszna! Pokorne cielę dwie matki ssie... - dorzucił Szymon poważnie.
- W wasze ręce, matko!
- Pijcie z Bogiem, aleście jeszcze nie rzekli, kto taki?- powiedziała, że to nieobyczajnie
wiedzieć naprzód, nie od dziewosłębów.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595