Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- Tyla i mojego, tyla, na cóż mi turbacje, hę?
Obsiedli ławkę, na której stały miski, i jedli wolno i w milczeniu. Jędrzych pilnował, żeby
dokładać i dolewać, tylko Jambroży raz po raz powiadał jakie słowo ucieszne i sam się
śmiał najbardziej, bo chłopaki, chociaż rade były się pośmiać, bali się srogiego wzroku matki.
- Dobrodziej w domu? - zagadnęła pod koniec.
- A gdzie by na takie błoto? Tak Żyd w książkach siedzi.
- Mądry ci on, mądry...
- I dobry, że nie znaleźć lepszego... - dodała Jagna.
- Juści... pewnie... na brzuch se nie pluje ani drugiemu na brodę, a co mu kto da, weźmie...
- Nie pletlibyście bele czego.
Powstali od kolacji. Jagna ze starą siadły do kądzieli przed kominem, a synowie jak zwykle
zajęli się sprzątaniem, myciem naczyń i obrządkiem. Tak już zawżdy u Dominikowej było,
że synów swoich dzierżyła żelazną ręką i rychtowała ich na dziewki, żeby ino Jagusia
rączków se nie pomazała
Jambroży zapalił fajkę ,pykał w komin, to poprawiał głownie i dorzucał gałęzi i raz w raz
spoglądał na kobiety, ważył cosik w głowie i układał.
- Były pono u was swaty?
- Abo to jedne.
- Nie dziwota, Jagna kiej malowana. Dobrodziej powiedział, że i w mieście nie spotkać
piękniejszej:
Jagna poczerwieniała z ucieszności.
- Tak powiedział! Niech mu Bóg da zdrowie! Dawno się już zbierałam zanieść na wotywę,
dawno, ale jutro zaraz zaniesę.
- Przysłałby tu jeszcze ktoś z wódką, ino się boją ździebko... - zaczął po cichu.
- Parobek?... - zapytała stara nawijając na furkoczące po podłodze wrzeciono.
- Gospodarz na całą wieś, rodowy... ale wdowiec.
- Dziecków cudzych kolebała nie będę...
- Odchowane, nie bój się, Jaguś, odchowane.
Co jej tam po starym... ma jeszcze lata... poczeka się i na młodego, jak się jej uda jaki.
- Takiego nie braknie, a bo to młodych brak? Jak świece chłopaki, papierosy palą, w
karczmie tańcują, gorzałkę piją i ino patrzą za dzieuchami, która jakie morgi ma i trochę gotowego
grosza, żeby balować było za co... Gospodarze juchy, do połednia śpią, a po połedniu
taczkami gnój wożą i motyczkami orzą pole...
- Na poniewierkę takiemu Jagny nie dam.
- Nie próżno mówią, żeście we wsi najmądrzejsza...
- Ale i za starym też uciechy nijakiej dla młódki...
- A bo to do uciechy nie ma młodych?
- Staryście kiej świat, a pstro wam jeszcze we łbie powiedziała surowo.
- I... gada się, byle ozór nie skiełczał.
Zamilkli na długo.
- Stary uszanuje i na cudzy grosz niełasy - podjął znowu Jambroży.
- Nie, nie, ino obraza boska z tego bywa.
- Mógłby zapis zrobić - rzekł serio wytrząsając fajkę na trzon.
- Jagna ma dosyć swojego - odpowiedziała po chwili, wahająca już i niepewna.
- Więcej by on dał, niźli wziął, więcej.
- Rzekliście!

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595