Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

przywiędłą słomą, trawami a młodym ziarnem.
Już gdzieniegdzie po stodołach biły cepy, spiesznie młócące na chleb. A na przestronnych,
pustoszejących polach, na złotawych rżyskach, stada gęsi bobrowały chciwie za kłosami,
pasły się całe zgony owiec i krów, kaj niekaj dymiły pierwsze ognie, a już po całych
dniach rozgłaszały się dzieuszyne przyśpiewki, wrzaski radosne, nawoływania, turkoty wozów
i jaśniały opalone, szczęsne twarze ludzi.
I nie położyli jeszcze żyta, to już po górkach owsy skamlały się o kosy, a jęczmiona dojrzewały
prawie na oczach, a pszenice coraz złociściej rdzawiały, że nie było czasu odzipnąć
ni nawet podjeść jako tako, ale mimo tej ciężkiej pracy i takiego utrudzenia, iż niejeden zasypiał
nad miską wieczorami, kiej pościągali z pól, Lipce jaże się trzęsły od wrzawy radosnej,
śmiechów, rozpowiadań, śpiewań a muzyki.
Skończył się bowiem przednówek, stodoły były pełne, zboże sypało niezgorzej i każden,
choćby najbiedniejszy, hardo podnosił głowę, z dufnością patrzał w jutro i roił se jakoweś z
dawien dawna upragnione szczęśliwości.
Któregoś z takich żniwnych, złotych dni, kiej już zwozili jęczmiona, przechodził przez
wieś ślepy dziad, wodzony przez pieska, lecz mimo spieki nikaj nie wstąpił, spieszył się bowiem
na Podlesie. Ciężko mu było dźwigać spaśny brzuch i pokręcone kulasy, to wlókł się z
wolna i cięgiem pociągał nosem, uszami czujnie strzygł i przystając przy żniwiarzach Boga
chwalił, tabaką częstował, a kiej mu jaki grosz kapnął niespodzianie, pacierze mamrotał, ale i
przemyślnie, od niechcenia zagadywał o Jagusię i lipeckie sprawy.
Niewiela się jednak wywiedział, bo go czym niebądź i niechętliwie zbywali.
Dopiero na Podlesiu, kiej przysiadł pod figurą odzipnąć nieco, napotkał go Mateusz,
rychtujący niedaleczko drzewo na kowalowy wiatrak.
- Pokażcie mi drogę do Szymków! - prosił dziad dźwigając się na kule.
- Nie zażyjecie u nich wywczasu! Tam jeno płacz i zgryzota! - szepnął Mateusz.
- Jagusia chora jeszcze? Powiadały, jako się jej cosik w głowie popsuło...
- Nieprawda, leży jednak cięgiem i mało wiele o Bożym świecie pamięta! Kamień by się
nad nią zlitował! O ludzie, ludzie !
- Żeby tak zatracić duszę chrześcijańską! Ale stara pono skarży całą wieś?
- Nic nie wskóra! Wszystkie postanowiły, całą gromadą, prawo mają...
- Straszna rzecz gniew całego narodu, straszna! - Jaże się wstrząsł.
- Juści, ale głupia i zła, i niesprawiedliwa! - wybuchnął Mateusz i podprowadziwszy go
pod chałupę sam zajrzał do środka, ale rychło wyszedł obcierając ukradkiem łzy. Nastusia
przędła len pod ścianą, dziad przysiadł poboki wyjął niebieską flaszkę.
- Wiecie, trza tą wodą pokropić Jagusię trzy razy na dzień i nacierać jej ciemię, a do tygodnia
jakby ręką odjął! Dały mi tę wodę zakonnice w Przyrowie.
- Bóg wam zapłać! Dwie niedziele już przeszło, a ona cięgiem leży bez pamięci, czasami
jeno rwie się kajś uciekać, lamentuje i Jasia przyzywa.
- Jakże Dominikowa?
- A też kiej trup, jeno przy niej przesiaduje. Nie pociągną oni długo, nie.
- Jezu, co się marnuje narodu, Jezu! A kajże to Szymek?
- W Lipcach siedzi, przeciek wszyćko na jego głowie, bo ja muszę przy obu stróżować.
Wetknęła mu w garść całą dziesiątkę, ale dziad wziąć nie chciał.
- Z dobrego serca la niej przyniosłem i jeszcze jaki paciorek dołożę do Przemienienia
Pańskiego! Dobra była la biednych jak mało kto drugi na świecie, poczciwa.
- Prawda, co miała dobre serce, prawda! A może to i bez to musi tyle przecierpieć! -
szepnęła wlekąc smutnymi oczami po świecie.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595