Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Nazajutrz bowiem, w niedzielę, przed sumą gruchnęła po wsi wieść, zgoła niepodobna do
wiary, że wójta aresztowali za brak pieniędzy w kasie gminnej.
Nie sposób było zrazu uwierzyć, i chociaż prawie z każdą godziną ktosik przylatywał z
nową i coraz gorszą przykładką, jeszcze nie brali tego zbytnio do serca.
- Próżniaki wymyślą se co niebądź i roztrząsają se la zabawy! - mówili poważniejsi.
Ale uwierzono, gdy kowal wrócił z miasta i wszystko co do słowa potwierdził, a Jankiel
w południe powiedział do całej gromady:
- Wszystko prawda! W kasie brakuje pięć tysięcy, zabierą mu za to całą gospodarkę, a jak
będzie jeszcze mało, Lipce muszą za niego dopłacić!
Wzburzyło to wszystkich, że niech Bóg broni, jakże, bieda wszędy jaże piszczy, do garnka
nie ma co włożyć, niejeden się zapożyczył, aby jeno dociągnąć do żniw, a tu przyjdzie
płacić za złodzieja! Tego była już za wiela na ludzką cierpliwość, to i nie dziwota, że cała
wieś jakby się wściekła ze złości, klątwy, pogrozy i wyzwiska posypały się kieby kamienie:
- A żebyś, ścierwo, skapiał jak ten pies!
- Nie trzymałem z nim spółki, to i płacił za niego nie będę.
- Ani ja! Balował się, używał, a ty cierp za cudze! - pogadywali tak sfrasowani, jaże niejednemu
płakać się chciało z markotności.
- Dawno miałem oko na niego i mówiłem, do czego to idzie, przekładałem, nie słuchaliśta
i tera mata bal! - dogadywał z rozmysłem stary Płoszka, pomagała mu Płoszkowa rozpowiadając
kto ino chciał słuchać.
- Wiecie, Antek już wyrachował, co na wspomożenie pana wójta zapłacim po trzy ruble z
morgi, ale za takiego przyjaciela nie żal i po dziesięć...
I tak te wiadomości przygnębiły ludzi, że mało wiela poszło do kościoła, a jeno radzili
użalając się pospólnie, że pełno było w opłotkach, przed chałupami, a zwłaszcza nad stawem,
na próżno się przy tym głowiąc, kaj zadział tylachna pieniędzy.
- Musieli go podebrać, nie sposób, aby tyla sam jeden zmarnował.
- Pisarzowi zawierzał, a wiadomo, jakie to ziółko!
- Szkoda człowieka, nama juści zrobił krzywdę, ale sobie najgorszą! - mówili poniektórzy
co stateczniejsi, a na to wraziła między nich tłuste brzucho Płoszkowa i dalejże niby to
żałująco wyrzekać i trzeć suche ślepie.
- A mnie żal wójtowej! Biedna kobieta, panią se była i nos zadzierała, a teraz co! Chałupę
wezmą, grunt przedadzą i na komorne pójść pójdzie chudzina, na wyrobek. I żeby se chociaż
użyła!
- A mało to jeszcze wysmakowała dobrego! - wrzasnęła Kozłowa wtórując gorąco, jeno
na drugi sposób - używały se ścierwy kieby jakie dziedzice. Co dnia jadły mięso! Wójtowa
pół garczka cukru kładła se do kawy, a czysty harak pili szklankami! Widziałam, jak zwoził z
miasta półkoszki przeróżnych przysmaków. A z czegóż to im brzuchy spęczniały, przecież
nie z postu!
Słuchali rozważnie, choć w końcu pletła już trzy po trzy, ale dopiero organiścina trafiła
wszystkim do serca, nalazła się na wsi niby to przypadkiem i posłuchawszy rozmów rzekła od
niechcenia:
- Jak to, to nie wiecie, na co wójt wydał tyle pieniędzy?
Jęli się cisnąć dokoła i pytać niewoląc ją do odpowiedzi.
- Stracił na Jagusię, wiadomo.
Tego się nie spodziewano, więc jeno w zdumieniu spozierali po sobie.
- Już cała parafia mówi o tym od wiosny! Ja wam nie rozpowiem, ale spytajcie się kogo
bądź, choćby z Modlicy, a dowiecie się całej prawdy!

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595