Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

drodze jakby śladów jego kroków, choćby cienia po nim, choćby tej grudki ziemi tkniętej
przez niego.
Nie było, nie było la niej nic i nikaj, nie było już zmiłowania i poratunku.
Zabrakło jej w końcu nawet łez, zabite smutkiem i rozpaczą, oczy świeciły kiej studnie
niezgłębionej boleści.
A tylko niekiej, przy pacierzu, zrywała się ze spiekłych warg żałosna skarga.
- I za co to wszystko, mój Boże, za co?

ROZDZIAŁ 13

U Dominikowej zrobiło się już zgoła nie do wytrzymania, Jagusia bowiem łaziła kiej
nieprzytomna i o Bożym świecie nie wiedząca, Jędrzych też jeno zbywał roboty, coraz częściej
przesiadując u Szymków, a w gospodarstwie czynił się taki upadek i opuszczenie, że
nieraz nie wydojone krowy pędzili na paśniki, świnie kwiczały z głodu i konie obgryzały drabiny
rżąc przy pustych żłobach, boć staranie poredziła zaradzić wszystkiemu, jeszczek ona
utykała o kiju, z przewiązanymi oczami, na pół ślepa, to i nie dziwota, co głowa jej pękała od
turbacji.
Bo i jakże: gnój pod pszenicę wysychał w polu, a nie miał go kto przyorać, len się już
prosił o wyrywanie, ziemniaki zdałoby się jeszcze raz opleć i osypać, brakowało drew na
opał, porządek gospodarski niszczał, żniwa były za pasem, roboty starczyło choćby i na dziesięć
rąk, a tu szło, kieby kto w nosie podłubywał. Przynajęła nawet komornicę, sama też zabiegała,
jak mogła, i dzieci pędziła do roboty, ale Jagusia była jakby głucha na wszyćkie
prośby i przekładania, zaś Jędrzych na jakąś pogrozę odburknął hardo:
- Bo ciepnę wszyćko i pójdę se we świat! Wypędziliście Szymka, to sobie tera sami róbcie!
Jemu ta nie cni się za wami, chałupę ma, grosz ma, kobietę ma, krowę ma i gospodarz
całą gębą. - Pyskował przemyślnie, trzymając się z dala.
- Juści, co ten zbój poredził zaradnie wszystkiemu! - westchnęła ciężko.
- A bogać, że uredzi wszyćkiemu, nawet Nastusia się dziwuje !
- Trza by kogo przynająć abo i zgodzić parobka myślała głośno.
Jędrzych podrapał się i rzekł nieśmiało:
- Hale, szukać obcego, kiej Szymek gotowy... żeby mu ino rzec to słowo...
- Głupiś! Nie wyciągaj szyją, kiej do cię nie piją! - warknęła i srodze się tym zgryzła, że
tak czy owak, a trza będzie ustąpić i jakąś zgodę z nim zrobić.
Jednak najbarzej martwiła się o Jagusię, na darmo bowiem próbowała się wywiedzieć, co
jej jest. Jędrzych też nie wiedział, a kum nie śmiała się wypytywać, bych za wiele nie dołożyły.
Przez całe te trzy dni, po wyjściu kompanii do Częstochowy, błąkała się w przeróżnych
domysłach kieby w tej uprzykrzonej ćmie, jaż dopiero w sobotę po południu doprowadzona
już do ostatka wzięła sielnego kaczora pod pachę i poszła na plebanię.
Wróciła nad wieczorem zburzona, kiej ta noc jesienna, spłakana i ciężko wzdychająca,
nie odzywała się do nikogo, aż po kolacji, kiej ostała sama z Jagusią, przywarła drzwi do sieni
i rzekła:
- A wiesz, co rozpowiadają o tobie i Jasiu?
- Nie ciekawam plotów! - odrzekła niechętnie, podnosząc zgorączkowane oczy.
- Ciekawaś czy nie, a powinnaś wiedzieć, że przed ludźmi nic się nie uchowa! A kto cicho
robi, o tym głośno mówią! A o tobie wygadują, że niech Bóg broni!
Rozpowiedziała szeroko, czego się dowiedziała od proboszcza i organistów.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595