Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

musiał, a ona sparła się, piersiami o jego kolana i zatonąwszy mu w oczach wyznawała
się cichuśko ze swego miłowania... Jakby na świętej spowiedzi otwarła przed nim duszę na
ścieżaj, rzuciła mu ją pod nogi kiej zbłąkaną ptaszkę i modlitewną, gorącą prośbą dawała się
wszystka na jego zmiłowanie i na jego wolę i niewolę.
Jasio rozdygotał się kiej listek wstrząsany gwałtowną nawałnicą, chciał ją odepchnąć i
uciekać, ale jeno szeptał omdlałym, nieprzytomnym głosem:
- Cicho, Jaguś, tak nie można, grzech, cicho!
Aż umilkła, całkiem wyzbyta ze sił, milczeli już oboje unikając swoich oczów, a wraz cisnąc
się do siebie tak z bliska, że słyszeli bicie serc własnych i ciche, palące dychania, było
im strasznie dobrze i radośnie, obojgu łzy spływały po zbladłych twarzach, obojgu śmiały się
czerwone wargi, a dusze kieby w czas Podniesienia były zatopione w jakąś najświętszą cichość
i tajnię jaśniejącą gdzieś na wysokościach i unosiły się jeszcze wyżej, ponad światy.
Słońce już zaszło i ziemia spłynęła zorzami kieby tą, rosą pozłocistą, wszystko przycichło,
wszystko przytaiło dech wszystko kieby zmartwiało w zasłuchaniu dzwonów, co zabiły
na Anioł Pański, i wszystko jakby się zamodliło cichym dziękczynnym pacierzem za świętą
łaskę dnia odebranego. Poszli w pola, zasypane pyłem zórz, szli jakimiś miedzami pełnymi
kwiatów, wskroś zbóż dojrzałych, wlekąc rękami po kłosach, zwisających im do kolan, szli w
łuny zachodu wpatrzeni, w szerokie, złociste przepaście nieba i z niebem w duszach, i z niebem
w oczach, i jakby w niebiańskich otęczach nad głowami.
Jakby msza się w nich odprawiała, tak pełni byli świętego nabożeństwa, tak dusze im
klęczały w zachwyceniu i tak im śpiewały wniebowzięte serca o łasce Pańskiej, tylko im jednym
objawionej w tej godzinie żywota.
Ni słowa nie przemówili więcej do siebie, ni jednego słowa, tylko niekiedy krzyżowały
się ich spojrzenia jak błyskawice, całkiem już postępłe od własnych żarów i nic o sobie nie
wiedzące.
Nie wiedzieli również, że śpiewają jakąś pieśń, co się z nich była sama zrodziła i kieby
ptak rozświergotany leciała nad omroczone pola, we wszystek świat.
Nie wiedzieli nawet, kaj są i dokąd idą, i po co?
Nagle i kajś z bliska runął im nad głowy twardy i suchy głos:
- Jasiu, do domu!
Wytrzeźwiał w tym oczymgnieniu; byli na topolowej, a matka stojała tuż przed nimi z
groźną i nieprzebłaganą twarzą - jął cosik bąkać i pleść trzy po trzy.
- Chodź do domu!
Wzięła go za rękę i gniewnie pociągnęła za sobą, dał się bez oporu, z pokorą...
Jagusia szła za nimi jakby urzeczona, gdy naraz organiścina podniesła z drogi kamień i
cisnęła w nią ze straszną zawziętością.
- Poszła precz! A do budy, ty suko! - zakrzyczała wzgardliwie.
Jagusia obejrzała się dokoła, całkiem nie miarkując, o kogo tamtej chodzi, ale gdy jej
zniknęli z oczów, długo się plątała po drogach, a potem, gdy w chałupie poszli spać, siedziała
pod ścianą do białego rana.
Godziny szły za godzinami, piały kokoty, rżały konie przy wozach nad stawem, robił się
świt, wieś zaczynała wstawać, brali wodę ze stawu, wypędzali bydło na pastwiska, kto już
wychodził na robotę, gdzie już trajkotały kobiety, kajś dzieci popłakiwały matyjaśnie, a ona
wciąż siedziała na jednym miejscu i z otwartymi oczami śniła na jawie o Jasiu - że cosik z
nim rozmawia, że patrzą na się tak z bliska, jaże ją ogarniały słodkie ognie, że idą kajś i śpiewają
coś takiego, czego nie poredziła sobie przypomnieć - i tak cięgiem jedno w kółko.
Matka zbudziła ją z tych cudnych zwidzeń, a głównie Hanka, która przyszła już przyszykowana

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595