Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Zobaczył ją dopiero nazajutrz na pogrzebie Jagaty, tak patrzała w niego przez całe nabożeństwo,
jaże litery skakały mu w oczach i mylił się w śpiewaniach, a kiej ciało prowadzili na
smętarz, to nie bacząc na groźne spojrzenia organiściny, szła prawie pobok niego, że nasłuchując
jej żałośliwych wzdychów topniał w sobie kieby śnieg pod tym zwiesnowym słońcem.
Zaś kiedy trumnę spuszczali do dołu i wybuchnęły lamenta, posłyszał i jej płacz rzewliwy,
ale zrozumiał, co nie po umarłej tak szlocha, a jeno z ciężkiej udręki zbolałego, pokrzywdzonego
serca.
- Muszę się z nią rozmówić. - Postanowił wracając z pogrzebu, ale nie mógł się prędko
wydostać na wolę, gdyż zarno z południa zaczęli się zjeżdżać do Lipiec ludzie z dalszych wsi,
a nawet i z drugich parafii na jutrzejszą pielgrzymkę do Częstochowy Kompania miała wyjść
rankiem, zaraz po solennej wotywie, to się z wolna ściągali napełniając drogi nad stawem
wozami a gwarem, sporo też przychodziło na plebanię, że Jasio musiał siedzieć i załatwiać za
proboszcza przeróżne sprawy, ale jakoś pod sam wieczór upatrzywszy sposobną porę wziął
książkę i niepostrzeżenie wyniósł się na miedzę za stodołami, pod gruszę, kaj nieraz siadywali
wraz z Jagusią.
Juści, co ani tknął oczami książki, a cisnął ją kajś w trawę i rozejrzawszy się po polach
skoczył w żyta i chyłkiem, prawie na czworakach, przebierał się na ogrody Dominikowej.
Jagusia właśnie podbierała ziemniaki ani się spodziewając, że ktosik na nią patrzy, raz po
raz bowiem prostowała się ociężale i wsparta na motyczce, powłócząc smutnymi oczami po
świecie, wzdychała długo i ciężko.
- Jagusia! - zawołał lękliwie.
Pobladła na płótno i stanęła kiej wryta, zaledwie już wierząc własnym oczom, tchu jej
brakło i ścisnęło pod piersiami, ale patrzała w niego kieby w to cudne zwidzenie, a słodki
prześmiech zatlił się na spąsowiałych z nagła wargach, rozmigotał się płomieniami i wybuchnął
kiej słońce.
Jasiowi również rozjarzyły się oczy i miody zalały serce, nie dał se jednak folgi, milczał,
a jeno przysiadł na zagonie i patrzał w nią z dziwną lubością.
- Bojałam się, co pana Jasia już nigdy nie obaczę...
Kieby pachnący wiater zawiał z łąk i uderzył w niego, jaże pochylił głowę, tak mu ten
głos rozdzwaniał się w duszy prawie niepojętą szczęśliwością.
- A przed Kłębami, wczoraj, to pan Jasio ani spojrzał...
Stojała przed nim spłoniona kieby ten kierz różany, kieby ten jabłoniowy kwiat, mdlejący
w skwarze tęsknicy, śliczności pełna i zgoła jakiemuś cudowi podobna.
- A to dziw mi serce nie pękło! A to dziw me rozum nie odszedł.
Łzy błysnęły jej u rzęs przysłaniając niby diamentami modre nieba oczów.
- Jagusia! - wyrwało mu się kajś spod samego serca.
Przyklękła w bruździe i cisnąc mu się do kolan wpierała w niego oczy, przepaści ogniste,
oczy modre jak niebo i jak niebo niezgłębione, oczy upojne niby całunki i niby przygarnięcia
rąk umiłowanych, oczy pokuszeń i niewinnego dzieciństwa zarazem.
Wstrząsnął się gwałtownie i jakby się broniąc przed czarami zaczął ostro wymawiać
wszystkie jej grzechy, wszystkie, jakie mu była powiedziała matka. Piła każde słowo nie
spuszczając z niego oczów, ale mało wiele poredziła wymiarkować, wiedziała bowiem tylko
jedno, że oto siedzi przed nią ten ponad wszystko wybrany, że se cosik gaworzy, że oczy mu
się jarzą, a ona klęczy se przed nim kieby przed tym świątkiem i modli się niezgłębioną wiarą
miłowania.
- Powiedz, Jaguś, że to wszystko nieprawda? powiedz! - nalegał prosząco.
- Nieprawda! Nieprawda! - przytwierdziła z taką szczerością, że uwierzył od razu, uwierzyć

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595