Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- Pomstuje na niego, że niech Bóg broni! Jasiek mu tego nie przepuści, nie!
- Nie bójcie się, Mateusz go skamlał o łaskę nie będzie - odrzucił gniewnie i nie słuchając
więcej poleciał na Podlesie przestrzec przyjaciela.
Nalazł go dopiero u Szymków, siedział z Nastusią pod ścianą i cosik z cicha se redzili,
wywołał go zaraz i kiej odeszli spory kawał drogi, opowiedział.
Mateusz aż się zachłysnął i zaczął kląć.
- A żeby to siarczyste pioruny spaliły taką nowinę!
Wracali do wsi, Mateusz się krzywił i jakoś boleśnie i ciężko wzdychał.
- Widzę, co ci markotno i żal - wtrącił ostrożnie Antek.
- Zaśbym ta żałował, już mi kością w gardle stanęła. Co inszego mnie trapi.
Antek się zdumiał, ale nijakoś było się rozpytywać.
- Czasu by nie chwaciło, żebym miał każdej żałować! Wpadła mi w pazury, to i wzionem,
każdy by zrobił to samo! Nie bój się, użyłem jak pies w studni, bo com się musiał nasłuchać
beków i wyrzekań, to starczyłoby la dziesięciu. Uciekałem, to kieby cień szła za mną.
Niechże i Jasiek się nią nacieszy. Nie kochanie mi w głowie, a jeno całkiem co drugiego.
- Pewnie, że pora by ci się żenić.
- Właśnie i Nastka mówiła mi to samo.
- Dzieuch we wsi jak maku, nietrudno wybrać.
- Już mam z dawien dawna cosik upatrzonego - wyrwało mu się bezwolnie.
- To me proś w dziewosłęby i sprawiaj wesele choćby zaraz po żniwach.
Nie poszło mu to w smak, bo skrzywił się i zagadał znowu o Jaśku, a wywiedziawszy się
wszystkiego, jął rozpowiadać o Szymkowej gospodarce wyznając przy tym niby to niechcący,
że Jędrzych mówił Nastusi pod sekretem, jako Dominikowa ma podać do sądu o grunt Jagusi
po Macieju.
- Ociec zapisali, to jej nikto nie zapiera, juści, że samej ziemi nie oddam, ale święcie zapłacę,
co warta! Kłótnica chce się jej procesów!
- Prawda to, że Jagusia zapis oddała Hance? - pytał ostrożnie.
- Cóż z tego, kiej nie odpisała się u rejenta.
Mateusz jakoś poweselał i nie mogąc się już powstrzymać zatrącał w rozmowie raz po
raz o Jagusię, sielnie ją sobie chwaląc.
Antek pomiarkowawszy, o co mu idzie, rzekł szydliwie:
- Słyszałeś, co to znowu o niej wygadują?
- Baby zawdy łatki jej przypinały.
- Za Jasiem organistów lata pono kiej suka - dodał z rozmysłem.
- Widziałeś to? - rozczerwienił się z gniewu.
- Na prześpiegi za nią nie chodzę, bo me ni parzy, ni ziębi, ale są, które widują co dnia,
jak się schodzi w boru z Jasiem, to po miedzach...
- Sprać jedną i drugą, to by wnet przestały plotkować.
- Sprobuj, może się wystraszą i przestaną! - mówił z wolna, zatargała nim nagła, strasznie
szarpiąca zazdrość o Jagusię, a już te myśle, że Mateusz może się z nią ożenić, kąsały go kieby
rozwścieklone psy.
Nie odpowiadał na jego zaczepne i często przykre słowa, bych się jeno nie wydać ze
swoją męką, ale na rozstaniu nie poredził się już wstrzymać i rzekł ze złym prześmiechem :
- A któren się z nią ożeni, sporo szwagrów miał będzie...
Rozeszli się dosyć ozięble.
Mateusz, odszedłszy parę kroków, roześmiał się cicho i pomyślał:
- Musi go trzymać z daleka, to się na nią źli a pyskuje. A niechta se lata za Jasiem, taki

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595