Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- Jezu... prowadźcie jeno... a choćby na śmierć pódę, pódę...
- Wszystkie pójdziemy, a co stanie na zawadzie - stratujem!
- A kto się nam sprzeciwi, kto nas przemoże? Niech jeno sprobuje...
Wybuchnęli jeden po drugim, a coraz zapamiętalej, aż musiał ich przyciszać i przysunąwszy
się jeszcze bliżej zaczął nauczać, jaki to będzie ów dzień upragniony i co im trzeba
robić, aby go przyśpieszyć...
Mówił tak ważkie i zgoła niespodziane rzeczy, że słuchali z zapartym tchem, z trwogą i
radością zarazem, przyjmując każde jego słowo z dreszczem wiary serdecznej, jako by tę komunię
przenajświętszą... Niebo im bowiem otwierał, raje pokazywał, że dusze im poklękały w
zachwyceniu, oczy widziały cudności niewypowiedziane, a serca się pasły janielskim, przesłodkim
śpiewaniem nadziei...
- We waszej to mocy, aby się tak stało! - zakończył niemało już utrudzony. Księżyc
schował się za chmurę, poszarzało niebo i zmętniały pola, bór cosik zagadał z cicha i trwożnie
zachrzęściły zboża, i kajś od wsi dalekich niesły się psie naszczekiwania, oni zaś siedzieli
niemi, dziwnie cisi, jeszcze zasłuchani a jakby opici jego słowami i tak jakoś uroczyści jakby
po wielkiej przysiędze.
- Czas mi już odejść! - rzekł powstając i brał każdego w ramiona, ściskał i całował na pożegnanie.
Dziw się nie popłakali z żalu, on zaś przyklęknął, odmówił krótką modlitwę i padł
na twarz, i zapłakał obejmując ziemię rękami kieby tę mać żegnaną na zawsze.
Jagusia jaże się zaniesła szlochaniem, chłopy ukradkiem wycierali oczy.
I zaraz się rozeszli.
Do wsi wracał tylko Antek z Jagusią, tamci zaś przepadli kajś pod borem.
- A nie mówże przed nikim o tym, coś słyszała! - rzekł po długiej chwili.
- Czy to ja latam z nowinami po chałupach! - warknęła gniewnie.
- A już niech Bóg broni, żeby się wójt dowiedział - upominał surowo.
Nie odrzekła, przyśpieszając jeno kroku, ale nie dał się wyprzedzić, trzymał się pobok
zazierając raz po raz w jej twarz zapłakaną i gniewną...
Księżyc znowu zaświecił i wisiał prosto nad drogą, że szli jakoby tą srebrzystą miedzą
obrzeżoną pokrętnymi cieniami drzew, naraz zadrgało mu serce, tęsknica wyciągnęła nienasycone
ramiona, przysunął się ździebko, bliżej, tak blisko, że jeno sięgnąć ręką i przyciągnąć
ją do siebie, ale nie sięgnął, zbrakło mu bowiem śmiałości i powstrzymywało jej zawzięte,
wzgardliwe milczenie, więc jeno rzekł z przekąsem:
- Tak lecisz, jakbyś chciała uciec przede mną...
- A bo prawda! Obaczy nas kto i gotowe nowe plotki.
- Albo ci śpieszno do kogo drugiego!
- Juści, abo mi to nie wolno! Abom to nie wdowa!
- Widzę, co nie darmo powiadają, że kierujesz się na księżą gospodynię...
Porwała się jak wicher i łzy potrzęsły się jej z oczów rzęsistymi, palącymi strugami.

ROZDZIAŁ 11

Już stronami, na piaskach i lżejszych gruntach wychodzono ze sierpem, już nawet kaj

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595