Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

do serca.
Ale strasznie gorąco było w tym zaciszu, kaj siedzieli, kręgiem stała gęsta ściana żyta
przepleciona modrakiem, wyczką i pachnącym powojem, że ani jeden powiew nie przechładzał,
a jeno w tej upalnej cichości sypał się niekiedy chrzęst obwisłych kłosów, czasem wróble
zaćwierkały wśród gałęzi, bzyknęła przelatująca pszczoła i dzwonił Jasiowy głos, wezbrany
dziwną słodyczą, lecz Jagusia, chociaż wpatrzona była w niego jakby w ten obraz najśliczniejszy
i nie straciła ani jednego słowa, kiwnęła się raz i drugi, bo ją rozbierało gorąco i morzył
śpik, że ledwie już mogła wytrzymać.
Na szczęście, przerwał czytanie i zajrzał jej głęboko w oczy.
- Prawda, jakie śliczne, co?
- Juści, co śliczności... jakbym tego kazania słuchała.
Jaże oczy mu rozbłysły, a na twarz wystąpiły kolory, gdy zaczął rozpowiadać, czytając
raz jeszcze te miejsca, kaj było o polach i lasach, ale mu przerwała:
- Przeciek i dziecko wie, co w borach rosną drzewa, w rzekach jest woda i sieją na polach,
to po co ta drukować o tym wszyćkim?...
Jasio aż się cofnął ze zdumienia.
- Mnie to się jeno spodobają takie historie o królach, o smokach albo i o strachach, co to
jak się o nich słucha, to jaże mrówki człowieka obłażą i jakby zarzewia nasuł do piersi. Jak
Rocho nieraz powiedają takie historie, to bym go słuchała dzień i noc. A czy pan Jasio ma o
tym książki?
- A któż by czytał takie bajdy! - buchnął wzgardliwie, głęboko zgorszony.
- Bajdy! Hale, przeciek Rocho czytał o tym i z drukowanego.
- Głupstwa wam czytał i same cygaństwa!
- Jakże, to by se ino la cygaństwa umyślali takie cudeńka?...
- A tak, wszystko bajki a zmyślenia.
- To nieprawda i o południcach, i o smokach? - pytała coraz żałośniej.
- Nieprawda, mówię wam przecież! - odpowiadał zniecierpliwiony.
- To i o tym też nieprawda, jak to Pan Jezus wędrował ze świętym Piotrem, co?...
Nie zdążył odrzec, bo nagle jakby wyrosła spod ziemi Kozłowa i stając przy nich patrzała
naśmiechliwymi ślepiami.
- A to pana Jasia szukają po całej wsi - rzekła słodziuśko.
- Cóż się tam stało?
- Jaże trzy bryki ziandarów przyjechało na plebanię.
Zerwał się niespokojnie i poleciał prawie w dyrdy.
Jagusia też poszła ku wsi, ale dziwnie czegoś markotna.
- Pewnikiem przerwałam waju pacierze, co? - syknęła Kozłowa idąc pobok.
- Zaśby ta pacierze! Czytał mi z książki takie historie, ułożone do wiersza.
- Cie... a ja miarkowałam całkiem co drugiego. Organiścina pchnęła me go szukać... lecę
w tę stronę, rozglądam się... pusto... tknęło me cosik, bych zajrzeć pod gruszkę... patrzę...
siedzą se jakieś turkaweczki... gaworzą... Juści, miejsce sposobne... z dala od ludzkich
oczów... juści...
- Żeby wam ten paskudny ozór pokręciło - buchnęła wyrywając się naprzód.
- I będzie cie miał kto rozgrzeszyć! - krzyknęła za nią urągliwie.

ROZDZIAŁ 10

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595