Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- A te moje, co się im już dawno pomarło, a te powinowate i znajome. Prawdę mówię,
paniczku, przychodzą... A kiedyś - szeptała z uśmiechem nieopowiedzianego szczęścia i słodyczy
- to przyszła do mnie Panienka i powieda cichuśko: “Leż se, Jagato, Pan Jezus cię wynagrodzi!...”
Sama Częstochowska, zaraz poznałam... w koronie ano była, w płaszczu, a cała
we złocie i koralach. Pogładziła me po głowie i rzekła: “Nie bój się, sieroto, gospodynią se
będziesz pierwszą na niebieskim dworze, panią se będziesz, dziedziczką...”
I tak se gaworzyła starucha kiej ta zasypiająca ptaszka, zaś Jasio przychylony nad nią słuchał
i patrzał kieby w jakąś nieodgadnioną głąb, kaj cosik tajnego bulgoce i gada, i błyska, i
coś takiego się dzieje, czego już zgoła człowieczy rozum nie rozbierze. Zrobiło mu się jakoś
strasznie, ale nie poredził się oderwać od tej kruszyny ludzkiej, od tego zetlałego źdźbła, co
drgając, kieby ten promień gasnący w mroku, jeszcze se śnił o dniach nowego żywota. Pierwszy
raz w życiu tak z bliska zajrzał w człowieczą, nieubłaganą dolę, to i nie dziwota, że przejął
go luty strach, żałość ścisnęła duszę, łzy zatopiły oczy, współczująca litość przygięła go do
ziemi, a gorąca, proszalna modlitwa sama się już rwała z warg roztrzęsionych.
Stara przecknęła się i unosząc głowę szepnęła w zachwycie:
- Janioł przenajświętszy! księżyczek mój serdeczny!
On zaś potem długo stał pod jakąś ścianą grzejąc się w słońcu i ciesząc oczy tym dniem
jasnym i życiem, jakie wrzało dokoła.
Bo i cóż, że tam jakaś dusza człowiekowa skamlała w pazurach śmierci.
Słońce nie przestało świecić, szumiały zboża, białe chmury przepływały wysoko, wysoko,
dzieci bawiły się po drogach, rumieniły się po sadach jabłka dojrzewające, w kuźni biły
młoty, jaże rozlegało się na całą wieś, ktoś wóz rychtował, ktoś kosę nakuwał sposobiąc się
do żniw, pachniał chleb świeżo upieczony, rajcowały kobiety, chusty suszyły się po płotach,
ruszali się po polach i obejściach, jako dnia było, jak zawdy, gmerał się rój ludzki wśród trosk
i zabiegów ani nawet myśląc, kto tam pierwszy stoczy się z brzega.
Zaśby ta komu przyszło co z tego.
Więc i Jasio prędko się otrząsnął ze smutku i poszedł na wieś.
Posiedział czas jakiś przy Mateuszu, któren Stachową chałupę wyciągał już do zrębu; postał
nad stawem z Płoszkową bielącą płótno; odwiedził chorą Józkę; nasłuchał się wyrzekań
wójtowej; przyjrzał się w kuźni, jak kowal stalił kosy i nacinał ostrza sierpów; zajrzał i na
ogrody, kaj pracowało najwięcej dzieuch i kobiet, a wszędy wielce byli mu radzi, witając
przyjacielsko i patrząc na niego z niemałą dumą: boć lipeckie to było dziecko, więc jakby w
krewieństwie ze wszystkimi.
A dopiero na samym ostatku wstąpił do Dominikowej; stara siedziała przed domem i
przędła wełnę, dziwił się temu, gdyż oczy miała przewiązane.
- Palcami zmacam i też wiem, jaka nitka, cienka czy ogrubnia - tłumaczyła i bardzo ucieszona
z jego odwiedzin, zawołała na Jagusię zajętą kajś w podwórzu.
Przyleciała zaraz, nieco ino rozdziana, bo tylko we wełniaku i w koszuli, ale dojrzawszy
Jasia przysłoniła piersi rękami i sczerwieniwszy się kiej wiśnia uciekła do chałupy.
- Jaguś, a wynieś no mleka, to może pan Jasio się przechłodzi!
Wyniesła pokrótce pełną doinkę i garnuszek, przybrana już w chusteczkę na głowie, lecz
tak jakoś zesromana, że kiej wzięła nalewać mleko, ręce jej latały i bladła, to czerwieniła się
na przemian, nie śmiejąc podnieść oczów.
I cały czas nie odezwała się do niego ani słowa i dopiero kiej poszedł, odprowadziła go
na drogę, patrząc za nim, póki jej z oczów nie zginął.
Niewypowiedzianie parło ją cosik za nim i tak strasznie ponosiło, że aby się nie dać pokusić,

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595