Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- Wykopaliśta już?
- Do cna !
- Nie wiecie, co u Kłębów?
- Wygnali was w tyli świat, na żebry, a ciekawiście ich?
- Wygnali, nie wygnali, samam poszła, bo trza było... jakże, darmo to mi dadzą ten kąt
abo jeść, kiej sie u nich nie przelewa... A ciekawam, boć krewniaki...
- A co z wami?
- A co, chodzę od kościoła do kościoła, od wsi do wsi ,od jarmarku na jarmarek i tą modlitwą
upraszam se u dobrych ludzi gdzie kąt, gdzie warzy łyżkę, gdzie grosik jaki! Dobre są
ludzie, ubogiemu nie dadzą umrzeć z głodu, nie... Nie wiecie, zdrowi tam wszyscy u Kłębów?
- zapytała nieśmiało.
- Zdrowi, a wy nie chorujecie?
- I... gdzie zaś, w piersiach mę cięgiem poboliwa, a jak się naziębię, to i żywą krwią pluję...
Niedługo mi już ,niedługo... Choć ino do zwiesny dociągnąć, wrócić do wsi i tam se między
swojemi zamrzeć - o to ino Jezusiczka proszę, o to jedynie... - rozłożyła ręce, okręcone
różańcami, wzniesła zapłakaną twarz i jęła się modlić tak gorąco, aż łzy jej pociekły z zaczerwienionych
oczów.
- Zmówcie pacierz za tatula - szepnęła Jagna wtykając jej pieniądz.
- To będzie za tych w czyścu ostających, a za swoich to już ja i tak się cięgiem modlę i
Boga proszę, za żywych i umarłych, Jaguś, a nie przysyłali to z wódką?
- Przychodzili.
- I żaden ci się nie uwidział?....
- Żaden. Ostajcie z Bogiem, a na zwziesnę do nas zajrzyjcie... - powiedziała prędko i poszła
do matki, którą ujrzała z dala z organistami.
Boryna zaś powracał do Antka wolno, raz, że ciżba była, a drugie, że mu Jaguś cięgiem
w myśli stała, ale nim doszedł, spotkał się z kowalem.
Przywitali się i szli w podle siebie milcząc.
- Skończycie to ze mną, hę? - zaczął ostro kowal.
- Niby z czym? Mogłeś mi to samo i w Lipcach powiedzieć. - Zły już był.
- Przecież już cztery roki czekam.
- Przybaczyłeś se dzisiaj! To se jeszcze poczekaj ze czterdzieści, kiej zamrę.
- Już i ludzie mi redzą, żeby do sądu podać... ale...
- Podaj. Powiem ci, gdzie skargi piszą, i na pisarza dam rubla...
- Ale se myślę, że po dobremu się zgodzimy... - skręcił chytrze.
- Prawda, z kim nie wojną - z tym zgodą.
- Sami to miarkujecie niezgorzej.
- Mnie ta z tobą ni zgody, ni wojny nie potrzeba.
- Zawżdy to pierwszy żonie powiadam, że ociec jest za sprawiedliwością.
- Każden jest za sprawiedliwością, komu ją w kumy prosić potrza - mnie nie potrza. bom
ci nic niewinowaty - powiedział twardo, aż kowal zmiękł, że to z tej strony go napocząć nie
napocznie, i jakby nigdy nic, najspokojniej i prosząco rzekł:
- Napiłbym się czego, postawicie?..
- Postawie. Jakże. najlepszy zięć prosi, to choćby i całą kwartę - przekpiwał zdziebko
wchodząc do narożnego szynku; był już tam i Jambroży, ale nie pił, siedział w kącie markotny
jakiś i smutny.
- Po gnatach mę łupie, to pewnie na pluchę - wyrzekał.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595