Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- A taki poczciwy, taki zmyślny i taki robotny, że chyba drugiego takiego nie ma na
świecie - wyznawała z gorącością Nastusia.
- Pewnie - powtórzyła smutnie - czyjeż te okopcowane role?
- Antka Boryny! Nie robią na nich, bo pono czekają działów po Macieju.
- Będzie tego z półwłóczek, no! Wiedzie się im niezgorzej.
- A niech im Pan Jezus da z dziesięć razy szczodrzej, toć Antek zaręczył u dziedzica za
nasz grunt, a i w niejednym nas wspomógł.
- Antek wziął się za Szymkiem! - aż przystanęła ze zdumienia.
- Hanka też nie gorsza od niego, dała mi maciorkę, prosię to jeszczek, ale będzie z niego
pociecha, bo idzie z plennego gatunku.
- Cudeńka prawisz, Hanka dała ci maciorkę, prosto nie do wiary.
Wróciły pod chałupę i Jagusia wysupławszy z chusteczki dziesięć rubli wetknęła je w rękę
Nastusi.
- Weź te parę groszy, nie mogłam przódzi, bo mi Żyd za gąski nie oddał.
Dziękowali jej ze wszystkiego serca, więc im powiedziała na odchodnym:
- Poczekajta, udobrucha się matka, to wam jeszcze coś niecoś udzieli.
- Nie potrzebuję, niech se moją krzywdą trumnę wyścieli! - wybuchnął Szymek tak nagle
i z taką zapamiętałością, że już odeszła bez słowa.
Wracała do domu srodze zadumana, smutna i jakaś roztęskniona.
- A ja co? ten badyl suchy, o któren nikto nie stoi - westchnęła sieroco.
Kajś w pół drogi spotkała Mateusza, leciał do siostry, ale zawrócił z nią i uważnie słuchał
rozpowiadania o Szymkach.
- Nie wszystkim tak dobrze - powiedział jeno chmurnie.
Nie szła im rozmowa, on czegoś wzdychał drapiąc się frasobliwie po głowie, a Jagusia
zapatrzyła się na Lipce, całe w łunach zachodu.
- Hej, duszno też na tym świecie i ciasno - rzekł jakby do siebie.
Zajrzała mu pytająco w oczy.
- Cóż ci to? krzywisz się kieby po occie.
Jął wyrzekać, jako mu się mierzi życie i wieś, i wszystko, i że pewnikiem pójdzie we
świat, gdzie go oczy poniosą.
- To się ożeń, a miał będziesz odmianę - żartowała.
- Żeby to me chciała, którą mam w myślach - zajrzał jej w oczy natarczywie, odwróciła
głowę niechętna jakoś i wraz pomieszana.
- Spytaj się jej! Każda za cie pójdzie, a niejedna już wygląda swatów.
- A jak odmówi! Wstyd będzie i zgryzota.
- To poślesz z wódką do inszej.
- Ja nie z takich, upatrzyłem se jedną, to me do drugiej nie bierze.
- Chłopu to każda jednako pachnie i z każdą rad by przyjść do poufałości.
Nie bronił się, a jeno zaczął z innej beczki.
- Wiesz, Jaguś, a to chłopaki czekają jeno pory, żeby do cię słać z wódką.
- Niech se sami wychlają, nie pódę za żadnego! - wyrzekła z mocą, jaże się zastanowił, a
szczerze powiedziała, gdyż żaden nie widział się jej milszym nad drugiego, juści kromie Jasia,
ale Jasio...
Westchnęła ciężko, z lubością oddając się spominkom o nim, że Mateusz, nie mogąc się
dogadać, zawrócił z powrotem do siostry.
Ona zaś wlekąc lękliwymi oczami po świecie pomyślała:
- Co on tam teraz porabia, co?

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595