Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

sielnie gwizdał.
- Macie już krowę? - zdumiała się niezmiernie.
- A mamy! Co, nie śliczna? - mówiła z pychą Nastusia.
- Sielna krowa, musi być z dworskich, kiedy kupiliśta?
- Juści, co krowa nasza, choć nie kupowalim! Jak ci wszystko rozpowiem, to się złapiesz
za głowę i nie dasz wiary! A to wczoraj jakoś na świtaniu poczułam, że cosik tak się cocha o
węgieł, jaże się buda zatrzęsła, myślę sobie, pędzą na paśniki i świnia jakaś podeszła wytrzeć
się z błota. Przyłożyłam się i jeszczek nie usnęłam, a tu znowu cosik porykuje z cicha. Wychodzę,
patrzę, krowa stoi przywiązana do drzwi, kłak koniczyny leży przed nią, wymiona ma
wezbrane i wyciąga do mnie gębulę. Przetarłam oczy, bo mi się zdało, że mnie jeszcze śpik
mroczy, ale nie, żywa krowa stoi, porykuje i liże me po palcach. Juści, byłam pewna, że się
odbiła od stada, Szymek też powiada: zaraz tu po nią przylecą! To mnie jeno korciło, że była
przywiązana. Jakże, sama się przeciek na postronek nie wzięła. Ale przeszło południe i nikto
po nią nie przyszedł, wydoiłam, żeby jej ulżyć, bo już mleko gubiła z cycków. Przeszedł wieczór,
przeszła i noc, rozpytywałam się na wsi, pytałam nawet dworskiego pasterza, nikto nie
słyszał, żeby komu krowa zginęła. Stary Kłąb powiedział, że to może być jakaś złodziejska
sprawa i lepiej krowę zaprowadzić do kancelarii! Żal mi juści było, ale trudno, w przypołudnie
przychodzi Rocho i mówi:
- Poczciwaś i potrzebnicka, to cię Pan Jezus krową pobłogosławił.
- Juści, krowy pewnie z nieba spadają, nawet głupi nie uwierzy.
Ośmiał się na to i na odchodnym powieda:
- Krowa wasza, nie bójcie się, nikt jej wam nie odbierze!
Zrozumiałam, co od niego, padłam mu do nóg dziękować, ale się wyrwał.
- A jak spotkacie pana Jacka - powieda z prześmiechem - to mu za krowę nie dziękujcie,
bo was jeszcze kijem przeleje, nie lubi dziękowań!
- To niby pan Jacek dał wam krowę!
- Zaśby się nalazł kto drugi taki poczciwy la biednego narodu!
- Prawda, dał przeciek Stachowi drzewa na chałupę i tyla wspomaga!
- Święty prosto człowiek, że już co dnia pacierz za niego mówię!
- Byle ci jeno kto nie wyprowadził bydlątka.
- Co mieliby mi ukraść krowę! Jezu, ady bym ślepie wydarła, ady bym w cały świat poszła
za nią! Pan Jezus nie pozwoli na taką krzywdę! Do izby wprowadzę ją na noc, póki Szymek
nie wystroi obórki. Jaśkowy Kruczek też dopilnuje bydlątka! Moja pociecha kochana,
moja najmilejsza! - szeptała obejmując ją za szyję i całując po gębule, jaże krowa zajęczała,
pies jął naszczekiwać radośnie, kury się rozgdakały zestraszone, a Szymek gwizdał coraz głośniej.
- Widno z tego, co wam Pan Jezus błogosławi! - westchnęła Jagusia, jakby z cichym żalem,
przyglądając się uważniej obojgu. Wydali się jej nie do poznania przemienieni, zwłaszcza
Szymek najbarzej ją zastanawiał, dyć go znała kiej niedojdę, któren trzech zliczyć nie
poredził, w chałupie był popychadłem i pomiatał nim, kto jeno chciał, zaś teraz jawił cię całkiem
drugim, poczynał sobie przemyślnie, nosił się godnie i prawił kieby mądrala.
- Któreż to wasze pole? - spytała po długich rozważaniach.
Nastusia jęła pokazywać powiedając; gdzie będą co sieli.
- A skądże to weźmie nasienia?
- Szymek powiedział, co będzie, to musi być, na darmo słowa nie puści.
- Brat mój, a słucham kieby zgoła o obcym.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595