Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Zdrętwiał i stał z zapartym oddechem, nie śmiejąc się poruszyć, zaś stara nie doczekawszy
się odpowiedzi znowu jęła chodzić.
Widział ją kieby cień snującą się poddrzewami; macała sobie drogę kijaszkiem i chodziła
odmawiając półgłosem litanię.
- Tłuką się po nocy kiej Marek po piekle - pomyślał, ale westchnął jakoś żałośnie i cichuśko,
strachliwie przemknął się dalej. - Gryzie ich moja krzywda! Gryzie!- powtórzył z
głęboką uciechą, wychodząc na szeroką, wyboistą drogę za młynem i naraz pognał, jakby go
cosik popędzało, nie bacząc już na doły ni kamienie.
Wstrzymał się dopiero pod krzyżem, na rozstajach dróg podleskich. Za ciemno było jeszcze
stawać do roboty, więc se przysiadł pod figurą odzipnąć nieco i poczekać.
- Złodziejska godzina, nie sposób rozeznać zagona od boru - mruczał brodząc oczyma po
świecie. Pola stały jeszcze potopione w rozmrowionych ciemnościach, ale na niebie już się
coraz barzej jarzyły złociste smugi świtania.
Dłużył mu się czas, że jął się pacierza, ale co jeno tknął ręką orosiałej ziemi, to gubił
słowa i spominał se z lubością, jako już idzie na swoje, na gospodarkę.
- Mam cię i nie popuszczę - myślał hardo, radośnie i z niezmierną zapamiętałością kochania
wżerał się rozgorzałymi ślepiami w skołtunione pod lasem ciemnoście, kaj już czekały
na niego te sześć morgów kupione od dziedzica.
- Przygarnę ja was, sieroty kochane, i nie opuszczę, póki życia! - mamrotał ściągając kożuch
na rozmamlane piersi, bo go był chłód ździebko przejmował, i wsparłszy się w krzyż
plecami, zapatrzony w świtania zachrapał rychło zmorzony śpikiem.
Już pola szarzały kiej wody szeroko rozlane, a siwe od rosy zboża trącały go rozruchanymi
kłosami, gdy zerwał się na nogi.
- Dzień kiej wół, pora na robotę - szepnął przeciągając koście i klęknął pod krzyżem do
pacierza, ale nie trzepał na pytel, jak to zawdy robił, bele jeno zbyć, a dużo nawzdychać, a w
piersi się nagrzmocić i tyla się nażegnać, jaże kulas zdrętwieje: dzisiaj było inaczej, a wspomożenie
bowiem Pańskie zabłagał rzewliwie i tak ze wszystkiej duszy, jaże mu łzy pociekły, i
obejmując Jezusowe nóżki zaskamlał wpatrzony wiernymi ślepiami w Jego twarz umęczoną i
świętą:
- Dopomóż, Jezu miłosierny! Rodzona mać me ukrzywdziła, Tobie się jeno oddawam,
sierota! pomóż! Dyć, kiej ten ostatni, na ciężki wyrobek staję! Juści, com grzeszny, ale me
spomóż, Panie miłosierny, to już na mszę dam abo i na dwie! Świec nakupię, a jak się dorobię,
to nawet baldach sprawię! - prosił i przyobiecywał, serdecznie przywierając wargami do
krzyża, obszedł go na kolanach, ucałował pokornie ziemię i wstał wielce skrzepiony i dufny
w siebie.
I mocnym się poczuł, i gotowym już na wszystko, i tak dobrej myśle, że ująwszy ciężkie
taczki pchał je kiej piórko, hardo tocząc oczami po Lipcach leżących niżej, a całych jeszcze
we mgłach, z których jeno kościelna wieża biła wysoko, grając w zorzach pozłocistym krzyżem.
- Obaczycie! Hej! obaczycie! - krzykał radośnie, wchodząc na swoje gronta. Leżały tuż
pod lasem, jednym bokiem przywarte do pól lipeckich, ale Boże się zmiłuj, co to były za
gronta! Kawał dzikiego ugoru, pełen dołów po cegielni, szutrowisk i kamionek obrosłych
cierniami. Dziewanny, psi rumianek i końskie szczawie bujnie się pleniły po wzgórkach, a kaj
niekaj z trudem wynosiła się pokręcona sosenka, to kępa olch lub jałowców, zaś po dołkach i
młakach sitowia i trzciny burzyły się kiej młode bory. Słowem, ziemia była taka, co pies by
nad nią zapłakał, że nawet sam dziedzic odradzał, ale chłopak się uparł:
- W sam raz la mnie! Uredzę i takiej!

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595