Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Słońce tylko co zaszło i całe niebo stanęło we złocie i bledziuśkich zieleniach, wiater
ustał, zboża zwiesiły ociężałe kłosy, a po rosach leciały wsiowe wrzawy i jakieś dalekie przyśpiewki.
Szedł z wolna, jakby ociężony spominkami, gdyż Jagusia przychodziła mu na pamięć, raz
po raz widział przed sobą jej modre oczy i lśniące zęby, i te czerwone nabrane wargi, tchnące
tak jakoś z bliska, jaże się wzdrygał i przystawał. Jak żywa mu stawała, przecierał oczy odganiając
ją z pamięci, ale kieby na przekór szła pobok, biedro w biedro jak niegdyś i jak niegdyś
zdało się od niej buchać lubym żarem, aże krew uderzała mu do głowy.
- A może i dobrze, co ją wypędziła z chałupy! Kiej ta zadra mi uwięzła, kiej ta boląca zadra:
Ale co było, to i nie wróci - westchnął z dziwnie ściśniętym sercem. - Nie sposób. - I
prostując się rzucił ostro sam sobie:
- Skończyło się psie wesele! - wszedł już w obejście.
W podwórzu gwarno było i ludnie, krzątali się kole wieczornych obrządków, Józka krowy
doiła pod oborą wydzierając się piskliwą nutą, zaś Hanka kluski zagniatała na ganku.
Antek przerzekł cosik do Pietrka, pojącego konie, i wszedł oglądać ojcową stronę, przyleciała
za nim Hanka.
- Trza będzie wyporządzić i przeniesiemy się tutaj. Jest to wapno?
- Kupiłam jeszcze w jarmarek, zaraz jutro zawołam Stacha, to wybieli. Juści, co na tej
stronie będzie nam sposobniej.
Medytował cosik obchodząc wszystkie kąty.
- Byłeś w polu? - spytała nieśmiało.
- Byłem, wszyćko dobrze, Hanuś, że i sam bym lepiej nie zarządził.
Pokraśniała strasznie, rada pochwale.
- Jeno Pietrkowi świnie pasać, a nie robić w groncie! Paparuch!
- Abo to nie wiem! Jużem się nawet przewiadywała o nowego parobka.
- Wezmę ja go w garście, a nie posłucha, to wygonię na cztery wiatry!
Chciała jeszcze coś pedzieć, ale dzieci zakrzyczały i poleciała do nich, zaś Antek ruszył
w podwórze przepatrując wszystko bacznie, a tak surowo, że choć tylko niekiedy rzucił jakie
słowo, a Pietrkowi jaże skóra cierpła i Witek bojąc mu się nawijać na oczy przemykał się jeno
z dala, stronami.
Józka doiła już trzecią krowę śpiewając coraz rozgłośniej:
Stój, siwulo, stój!
Skopkę mleka dój!
- A to się drzesz, jakby cię kto ze skóry obłupiał! - krzyknął na nią.
Urwała z nagła, ale że była harda i nieustępliwa, to zaśpiewała dalej, jeno co już ciszej i
jakby lękliwiej:
Kazała cię matka prosić,
Żebyś mleka dała dosyć,
Stój, siwulo, stój!
- Zawarłabyś ano gębę, gospodarz w chałupie! - skarciła ją Hanka dźwigając picie la
ostatniej krowy - zaraz tu będzie posłuch - dodała.
Odebrał jej cebratkę i stawiając ją krowie powiedział ze śmiechem:
- Drzyj się, Józia, drzyj, a to szczury prędzej uciekną z chałupy...
- A zrobię, co mi się spodoba! - warknęła harno i zaczepnie, ale skoro odeszli, przycichła
zaraz, bocząc się jeno na brata i pyrchając nosem.
Hanka zwijała się teraz kole świń, tak skwapnie dygując ciężkie cebrzyki z żarciem, jaże

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595