Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

z czerwonymi sznurowadłami a na wysokich obcasach.
A za nimi ciągnęły się rymarze z chomątami na kołkach i uprzężą rozwieszoną.
A potem powroźnicy i ci, co sieci sprzedawali.
I ci, co z sitami po świecie jeździli.
I ci, co z kaszą po jarmarkach się wodzili.
A kołodzieje, a garbarze.
Gdzie znowu krawce i kożuszarze rozwiesili swoje towary, od których bił taki zapach aże
w nozdrzach wierciło; te miały odbyt niezgorszy, że to na zimę szło.
A potem całe rzędy stołów, nakrytych płóciennymi daszkami, a na nich zwoje kiełbas
czerwonych i grubych kiej liny, wały żółtego sadła, boczki wędzone, połcie słoniny, szynki -.
spiętrzały się na kupach, a gdzie znów na hakach wisiały całe wieprzki wypaproszone i broczące
jeszcze posoką, że trza było odganiać piesków, co się cisnęły.
A w podle rzeźników, jako te braty rodzone, stali piekarze i na podesłanej grubo słomie,
na wozach, na stołach, w koszach i gdzie się dało, leżały góry bochnów wielkich jak koła,
placków żółtych, bułek, kukiełek...
Gdzie zaś i kto przeliczy, i spamięta te wszystkie kramy i to, co w nich sprzedawali?...
Były z zabawkami i takie z piernikami, gdzie z ciasta lepione były zwierze różne, a serca,
a żołnierze i cudaki takie, że i nie rozeznać bele komu; były takie, gdzie kalendarze, gdzie
książki nabożne, gdzie historie o zbójach i srogich Magielonach przedawali i lementarze też;
były i takie, gdzie piszczałki, organki i gliniane kuraski, i jensze muzyckie rzeczy, w które
juchy żółtki la zachęty grali, że taki jazgot się czynił, że i wytrzymać trudno było bo ci tu kurasek
piszczy, tam trąbka potrębuje, gdzie z piszczałek przebieraną nutę wyciągają, tam ci
znowu skrzypki piskają, a ówdzie bęben pobekuje stękający - jaże we łbie łupało od wrzasku.
Zaś w pośrodku rynku dookoła drzew rozciągali się bednarze, blacharze i garncarze, porozstawiali
tyle misek i garnków, że ledwie przejść można było, a za nimi stolarze; łóżka i
skrzynie malowane, i szafy, i półki, i stoły aże grały tymi farbami, że oczy trza było mrużyć...
A wszędy, na wozach, pod ścianami, wzdłuż rynsztoków, gdzie ino miejsca było, rozsiadły
się kobiety sprzedające; która cebule we wiankach albo i we workach;
która z płótnami swojej roboty i wełniakami; która z jajkami a serkami, a grzybami, a
masłem w osełkach, poobwijanych w szmatki; inna znów zasię ziemniaki, to gąsków parę, to
wypierzoną kurę, to len pięknie wyczesany, albo i motki przędzy miała; a każda siedziała
przy swoim i poredzały se godnie, jak to zwyczajnie na jarmarkach bywa, a trafił się kupiec,
to sprzedawały wolno, spokojnie, bez gorącości, po gospodarsku, nie tak, jako te Żydy, co
wykrzykują, handryczą i ciskają się kiej głupie.
Gdzieniegdzie zaś pomiędzy wozami i kramami kurzyło się z blaszanych kominków -
tam sprzedawali gorącą herbatę - a insze jadło, jako to: kiełbasę prażoną, kapustę, barszcz z
ziemniakami też mieli.
I dziadów zlazło się ze wszystkich stron co niemiara: ślepych, kulawych, niemych i zgoła
bez rąk i nóg, tyla jak na odpuście jakim. Wygrywali na skrzypicach pieśnie pobożne, drugie
śpiewali pobrzękując w miseczki, a wszystkie spod wozów, spod ścian i prosto z błocka żebrali
lękliwie i wypraszali sobie ten grosik jakiś abo jensze wspomożenie.
Przejrzał to wszystko Boryna, podziwował się nad niejednym, pogwarzył coś niecoś ze
znajomkami i dopchał się wreszcie na targowisko świńskie, za klasztor, na ogromny piaszczysty
plac, z rzadka ino obsadzony domami, gdzie pod samym murem klasztoru, zza którego
wychylały się ogromne dęby, pełne jeszcze żółtych liści, kupiło się dosyć ludzi, wozów i leżały
całe zagony świń spędzonych na sprzedaż.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595