Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- Bo i co tu będziem po próżnicy klektać. Prawdę rzekliście. Hanka, że trza poczekać na
Antka. Mnie się śpieszy do dziedzica, bo tam już na mnie czekają - wstał, a dojrzawszy ojcowy
kożuch rozwieszony w kącie na drążku jął go ściągać.
- W sam raz zdałby się na mnie.
- Nie ruchajcie, niech się suszy - broniła Hanka.
- A już te buciary oddacie. Cholewy jeno całe, a i to już raz podszywane - tłumaczył,
chytrze ściągając je z drążka.
- Niczego tknąć nie pozwolę! Weźmiecie co niebądź, a potem powiedzą, żem pół gospodarki
zatraciła. Niech przódzi spis zrobią. Nawet kołka z płotu ruszyć nie dam, póki wszystkiego
urząd nie opisze!
- Spisu nie było, a już się kajś zadziały ojcowe pościele...
- Mówiłam ci, co się stało! Zaraz po śmierci rozwiesili na płocie i ktosik w nocy ukradł.
Nie było głowy baczyć na wszystko.
- Dziwne, co tak zaraz nalazł się złodziej...
- To niby jak? Ja wzienam, a teraz cyganię, co?
- Cichota, kobiety! Tylko przez kłótni, poniechaj, Magduś! Kto ukradł, niech miał będzie
na śmiertelną koszulę.
- Sama pierzyna ważyła bez mała ze trzydzieści funtów.
- Mówię ci, stul pysk! - wrzasnął na żonę i wywiódł Hankę w podwórze, niby to la obejrzenia
prosiąt.
Poszła za nim, ale dobrze się miała na baczności.
- Chciałem wam cosik poredzić.
Nastawiła ciekawie uszów, miarkując nieco, kole czego kręci.
- Wiecie, a to trzeba, abyście jeszcze przed spisem którego wieczora przepędzili do mnie
ze dwie krowy. Maciorę można zawierzyć stryjecznemu, a co się jeno da, pochować u ludzi...
Już wam powiem kaj... O zbożu powiecie przy spisie, że dawno przedane Janklowi, on przytwierdzi
ochotnie, da mu się za to jaki korczyk. Źrebkę weźmie młynarz, podpasie się na jego
paśnikach. A co z porządków można by schować w dołach, to po żytach. Ze szczerej przyjaźni
wam radzę! Wszystkie tak robią, które jeno rozum mają. Wyście harowali kiej wół, to
sprawiedliwie należy się wama więcej. Mnie ta z tego dacie co niebądź, jakąś kruszynę. I nie
bojajcie się niczego, pomagał wam będę we wszystkim. A już w tym moja głowa, byście
ostali przy gruncie. Jeno mnie posłuchajcie, nikto jeszcze nie dołożył do mojej rady... Sam
dziedzic a rad me słucha. No, cóż powiecie?...
- A jeno to, co swojego nie popuszczę, ale cudzego niełakomam! - odrzekła z wolna,
wpierając w niego wzgardliwe oczy. Zakręcił się, jakby kijem dostał przez ciemię, polatał po
niej ślepiami i syknął:
- Już bym nawet nie wspomniał, żeście niezgorzej podebrali ojca...
- A wspominajcie! powiem Antkowi, niech z wami pogada o tej radzie.
Ledwie się wstrzymał od klątw, plunął jeno, a odchodząc prędko, krzyknął przez wywarte
okno do izby:
- Magda, miej ta oko na wszystko, bych znowu czego nie wynieśli złodzieje.
Hanka patrzyła na niego ze szydliwym prześmiechem. Poleciał kiej oparzony i natknąwszy
się na wójtową, wchodzącą między opłotki, długo jej cosik prawił wytrząchając pięściami.
Wójtowa przyniesła jakiś urzędowy papier.
- To la was, Hanka, stójka przyniósł z kancelarii.
- Może o Antku! - szepnęła z trwogą, biorąc papier przez zapaskę.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595