Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

przed samym ołtarzem; z obcych nie było nikogo, tyla co kajś pod chórem Jagata głośno trzepała
pacierze.
Kościół był cichy, chłodny i mroczny, jeno na środku mrowiła się wielgachna struga jarzącego
światła, bo słońce biło przez wywarte drzwi rozlewając się jaże po ambonę.
Michał organistów służył do mszy i jak zawdy, tak trząchał dzwonkami, że w uszach
brzęczało, wykrzykiwał ministranturę, a latał ślepiami za jaskółkami, której kiej niekiej śmigały
po kościele zbłąkane i trwożnie świegolące.
Kajś od stawu rozlegały się klapiące trzaski kijanek, wróble ćwierkały za oknami, zaś ze
smętarza raz po raz jakaś rozgdakana kokosz wwodziła do kruchty całe stado piukających
kurczątek, aż Jambroż musiał wyganiać.
A skoro ksiądz skończył, wyszli zaraz wszyscy na smętarz.
Już byli kole dzwonnicy, gdy zawołał za nimi Jambroży:
- A to poczekajcie! Dobrodziej chce wam cosik powiedzieć.
Nie wyszło i Zdrowaś, kiej przyleciał zadyszany z brewiarzem pod pachą i obcierając łysinę
przywitał dobrym słowem i rzekł:
- Moiście, a to wam chciałem powiedzieć, że zrobiliście po chrześcijańsku zamawiając
mszę świętą za nieboszczyka. Ulży to jego duszy i do wiecznego zbawienia pomoże. No,
mówię wam, pomoże!
Zażył tabaki, pokichał siarczyście i wycierając nos zapytał:
- Dzisiaj pewnie będziecie radzili o działach, co?
- Juści, tak je niby we zwyczaju, co dopiero w oktawę - przytwierdzili.
- Otóż to! Właśnie o tym chciałem z wami pomówić!
Dzielcie się, ale pamiętajcie: zgodnie i sprawiedliwie. Żeby mi nie było swarów ni kłótni,
bo z ambony wypomnę! Nieboszczyk w grobie się przewróci, jeśli zobaczy, że jego krwawicę
rozrywacie jak wilki barana! I broń Boże. krzywdzić sieroty! Grzela daleko, a Józka jeszcze
głupi skrzat! A co się komu należy, oddać święcie, co do grosza. Jak rozrządził majątkiem,
tak rozrządził, ale trzeba spełnić jego wolę. Może on tam chudziaszek w tej chwili patrzy a
was i myśli sobie: na ludzim ich wywiódł, gospodarkę-m niezgorszą ostawił, to się przecież
nie pogryzą kiej psy przy podziale. Mawiam ciągle z ambony: zgodą stoi wszystko na świecie,
kłótnią jeszcze nikt niczego nie zbudował. No, mówię, niczego, kromie grzechu i obrazy
boskiej. A o kościele pamiętajcie. Nieboszczyk był szczodrym i czy na światło, czy na mszę,
czy na inne potrzeby grosza nie żałował i dlatego Pan Bóg mu błogosławił...
Długo przemawiał, jaże się kobiety spłakały i jęły mu w podzięce obłapiać kolana, zaś
Józka przypadła mu nawet z bekiem do rąk, to ją przygarnął do piersi, a pocałowawszy w
głowę rzekł z dobrością:
- Nie bucz, głupia, Pan Bóg ma sieroty w szczególnej opiece.
- Że i rodzony nie powiedziałby barzej do duszy - szepnęła rozrzewniona Hanka. Snadź i
dobrodziej był wzruszony, bo wytarłszy ukradkiem oczy; częstował kowala tabaką i prędko
zagadał o innym.
- A cóż, będzie zgoda z dziedzicem?
- Będzie, już dzisiaj pojechało do niego piąciu...
-To chwała Bogu! Już za darmo mszę świętą odprawię na intencję tej zgody!
- Widzi mi się, co wieś powinna się złożyć na wotywę z wystawieniem! Jakże, to jakby
nowe nadziały i całkiem darmo!
- Masz rozum, Michał, mówiłem o tobie dziedzicowi. No, idźcie z Bogiem, a pamiętajcie:
zgodą i sprawiedliwością! Ale, Michał! - zawołał za odchodzącym - a zajrzyj ta później
do mojego wolanta, prawy resor przyciera się nieco do osi...

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595