Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Skrzywił się i pytał niespokojnie:
- Odpiszą mu to jego morgi, co?
- Ja ta wiem! Nie wyznała mi się. Niech się jej spyta.
Przystąpił do nich Szymek z Nastusią, nalazł się skądściś i Jędrzych, że przystanęli całą
kupą, a pierwszy Szymek zaczął:
- Jaguś, matki strony nie trzymaj, kiej się mnie krzywda dzieje.
- Juści, co za tobą stoję. Ale odmieniłeś się przez te czasy, no, no... Całkiem kto drugi z
ciebie! - dziwiła się, bo stojał przed nią sielnie wyelegantowany, prosty, wygolony do czysta,
w kapelusie na bakier i w kapocie bieluśkiej kieby mleko.
- A bom się wyrwał z matczynego stojaka.
- I lepiej ci teraz na woli? - prześmiechała się z jego hardości.
Wypuść ptaszka z garści, to obaczysz! Zapowiedzie słyszałaś?
- Kiedyż ślub?
Nastusia przygarnęła się tkliwie obejmując go wpół.
- A za trzy niedziele, jeszcze przed żniwami - szeptała spłoniona.
- I choćby w karczmie wyprawię, a matki prosił nie będę.
- Masz to już kaj zawieźć kobietę?
- A mam. Jakże, na drugą stronę do matki i się wyprowadzę. Szukał po ludziach komornego
nie będę. Niech mi jeno mój gront odpiszą, to radę sobie dam! - przechwalał się sierdziście.
- Pomogę mu, Jaguś, we wszyćkim pomogę - przytwierdzał Jędrzych.
- Przeciech i my Nastusi we świat gołkiem nie dajemy. Tysiąc złotych dostanie gotowymi
pieniędzmi - wyrzekł Mateusz.
Kowal odciągnął go na bok, cosik mu szepnął i poleciał.
Pogadywali jeszcze co niebądź, szczególniej Szymek roił se, jak to gospodarzem ostanie,
jak se to grontu przykupi, jak się to chyci ziemi, że pokrótce obaczą, kto on taki, jaże Nastusia
patrzała w niego z podziwem. Jędrzych przytwierdzał, jeno Jagusia chodziła oczami po świecie,
słysząc piąte przez dziesiąte. Zarówno jej tam było jedno.
- Jaguś, przyjdź do karczmy, będzie dzisiaj muzyka - prosił Mateusz.
- I karczma la mnie już nie zabawa - odparła smutnie.
Zajrzał w jej oczy przemglone, zacisnął kaszkiet i poleciał roztrącając ludzi. Przed plebanią
natknął się na Tereskę.
- Kaj cię to niesie? - zagadnęła lękliwie.
- Do karczmy! kowal zwołuje na narady.
- Poszłabym z tobą.
- Nie odganiam cię, miejsca nie zbraknie, zważ jeno, by cię nie wzieni na ozory, że tak
cięgiem za mną uważasz.
- I tak me już noszą kiej psy tę zdechłą owcę.
- To czemu się im dajesz! - zły już był i zniecierpliwiony.
- Czemu? nie wiesz to bez co? - zaskarżyła się cichuśko.
Szarpnął się i poszedł przodem, że ledwie za nim zdążyła.
- Już buczysz kiej to cielę! - rzucił odwracając się nagle.
- Nie, nie... jeno mi proch wleciał do oka.
- Jak widzę płakanie, to jakby me kto nożem żgnął!
Zrównał się z nią i rzekł dziwnie serdecznie:
- Naści parę groszy, kup se co na odpuście, a potem przyjdź do karczmy, to potańcujemy.
Spojrzała oczami, co to jakby mu do nóg leciały z podzięką.
- Co mi ta pieniądze, takiś dobry... takiś... - szeptała rozpłomieniona.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595