Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

zapachy i oblizując się łakomie.
Pojadali z wolna, przedmuchując każdą łyżkę strawy. Łapa kręcił się z cichym skowytem,
a dziadoski piesek ziajał z wywieszonym ozorem pod ścianą, spiekota bowiem była
straszna, nawet cienie nie ochraniały, dziw się wszystko nie roztopiło; a w tej nagrzanej i sennej
cichości jeno łyżki skrzybotały, a niekiedy kajś pod strzechą zaświegotała jaskółka.
- By tak z miseczkę kwaszonego mleka la ochłody! - westchnął dziad.
- Zarno wam przyniesę! - spokoiła go Józka.
- Dużoście dzisiaj wykrzyczeli? - zapytał Pietrek ciągnąc ospale łyżkę.
- Zmiłuj się, Panie; nad grzesznymi, a nie pamiętaj im dziadoskiej krzywdy! Bogać ta
wiele! któren dziada obaczy, to w niebo pilnie patrzy albo skręca o staje. Zaś inszy wysuple
ten grosz jaki, a rad by wziął resztę z dziesiątki! Z głodu przyjdzie zdychać.
La wszystkich latoś ciężki przednówek - szepnęła Weronka.
- Prawda, ale na gorzałkę to nikomu nie zbraknie.
Józka wetknęła mu w garść michę, jął skwapliwie pojadać.
- Powiedali na smętarzu - ozwał się znowu - co Lipce mają się dzisiaj godzić z dziedzicem,
prawda to?
- Dostaną, co im się należy, to może się i ugodzą - rzekła Hanka.
- A Miemce się już wyniesły, wiecie? - wyrwał się Witek.
- Żeby ich morówka zdusiła! - zaklął wytrząsając pięścią.
- To i was pokrzywdzili?
- Zaszedłem do nich wczoraj z wieczora, to me psami wyszczuli. Heretyki ścierwy, psie
nasienia. Pono Lipczaki tak im dopiekali, że musiały uciekać! Ze skóry bym takich obłupiał,
do żywego mięsa - pogadywał, sielnie wygarniając z miski, a skończywszy napasł swojego
pieska i jął się dźwigać z przyźby.
- Żniwna pora, to pilno wam do roboty - zaśmiał się Pietrek.
- A pilno; łoni było nas na odpuście sześciu wszystkiego, a dzisia ze trzy mendle sie wydziera,
jaże uszy puchną.
- A przyjdźcie na noc - zapraszała Józka.
- Niech ci Jezus da zdrowie, co pamiętasz o sierocie.
- Sierota jucha, a kałdun to już ledwie udźwignie - przekpiwał Pietrek patrząc, jak się toczył
środkiem drogi, grubachny kiej kłoda, i kijaszkiem macał przeszkody.
Chałupa też wkrótce opustoszała, kto przyległ w cieniu, bych się przespać, to już chrapał,
a reszta poszła na odpust.
Przedzwonili na nieszpór. Słońce się już galancie kłoniło ku zachodowi, upał jakby
ździebko sfolżał, to chociaż jeszcze sporo wypoczywało pod chałupami, ale już coraz więcej
ludzi schodziło się na plac przed kościołem, pomiędzy kramy i budy.
Józka poniesła się z dzieuchami kupować obrazki, a głównie, bych się napatrzyć do syta
owym wstęgom, paciorkom i drugim cudom odpustowym.
Katarynka znowu zagrała, dziady jęły posobnie wyciągać, brzękając w miseczki, a gwary
podnosiły się z wolna, przepełniając całą wieś, że huczało jakoby w tym ulu przed wyrojem.
Każden bowiem był syty i wypoczęty, to rad się stowarzyszał a cieszył spółecznie; kto
poredzał z przyjacioły, kto jeno ślepie na wszyćko roztwierał szeroko, kto się aby cisnął, kaj
się drugie cisnęły, kto i na ten kieliszek pociągał z kumami, któren zaś szedł do kościoła lebo
i siedział gdziesik w cieniu deliberując o różnościach, a wszystkich zarówno rozpierała jednaka
radosna lubość odpustowania. I nie dziwota, jakże, toć każden wymodlił się i nawzdychał
do woli, napatrzył onym pozłotom, światłom, obrazom i innym świętościom; wypłakał się
rzetelnie, nasłuchał organów i śpiewań, a jakby się cały wykąpał w onym święcie, duszę

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595