Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

mnie!...
Podniósł się nagle i wyszedł prędko do sadu; Witek potem powiedział, jako stary siedział
za chałupą do późna i płakał...
Juści, co się nim nikto nie zaturbował, każden bowiem miał dosyć swoich turbacji, a przy
tym już na samym zmierzchu przyszedł najniespodzianiej ksiądz wraz z dziedzicem.
Proboszcz pocieszał łaskawie sieroty, głaskał dzieci, a zgwarzając się z gospodyniami
chętliwie nawet popijał herbatę, którą mu Józka podała, zaś dziedzic pogadawszy z tym i
owym o różnościach, wziął od kowala kieliszek, przepił do wszystkich i powiedział do Hanki:
- Jeśli komu żal Macieja, to mnie z pewnością najwięcej, bo żeby teraz żył, to bym się ze
wsią ugodził dobrowolnie. Może i dałbym, czegoście pierwej chcieli!... - ozwał się głośniej
tocząc dokoła oczami. - Ale mam to z kim pomówić? Przez komisarza nie chcę, a ze wsi nikt
pierwszy się nie zgłasza!...
Słuchali w skupieniu, rozważając każde jego słowo.
Mówił jeszcze coś niecoś i zagadywał, ale jak do tego muru, żaden bowiem nie dał się za
ozór pociągnąć i nawet pyska nie ozwarł, jeno przytakiwali skrobiąc się po łbach a spozierając
po sobie znacząco, że widząc, jako nie poredzi przełamać tej czujnej ostrożności, wywołał
księdza i poszli odprowadzeni całą hurmą aż w opłotki.
Po ich odejściu jęli się dopiero dziwować a głowić wielce.
- No, no, żeby sam dziedzic przyszedł na chłopski pogrzeb.
- Potrzebuje nas, to bakę świeci - powiedział Płoszka.
- A czemu to nie miał przyjść z dobrego serca, co? - bronił Kłąb.
- Lata masz, aleś rozumu nie nabrał. Kiedyż to dziedzic przyszedł do wsi z przyjacielstwem,
kiedy?
- Coś w tym być musi, że tak zgody szuka!
- Ano co, że mu jej potrza barzej niźli nam.
- A my możemy se poczekać, możemy! - wołał pijany Sikora.
- Wy możecie, ale drugie nie mogą! - wrzasnął zeźlony Grzela, wójtów brat.
Jęli się już kłócić a przemawiać, bo jeden prawił swoje i drugi też swego dowodził, a
trzeci obu się przeciwił zaś insi mamrotali:
- Niech odda bór i ziemię, to zrobim zgodę.
- Nie potrza zgody, nowe nadziały przyjdą, to i tak wszystko będzie nasze. Niech
psiachmać z torbami pójdzie za krzywdę naszą.
- Żydy go duszą, to chłopów o pomoc skomle.
- A przódzi to ino wiedział krzyczeć: z drogi, chamie, bo batem!
- Mówię wama, nie wierzta dziedzicowi, bo każden z nich jeno zdradę chłopskiemu narodowi
gotuje - wołał któryś barzej napity.
- Słuchajta no, gospodarze! - zakrzyknął naraz kowal. - Powiem wam mądre słowo: jak
zgody dziedzic chce, to potrza z nim tę zgodę zrobić i brać, co się da, nie czekając gruszków
na wierzbie.
Na to powstał Grzela, wójtów brat, i zawołał:
- Święta prawda! Chodźta do karczmy, tam się naradzim.
- A ja stawiam la całej kompanii - dodał ochotnie kowal.
Wywiedli się pokrótce całą kupą w opłotki. Zmierzchało się już ździebko, bydło szło z
pastwisk i po całej wsi roznosiły się poryki, gęgoty, fujarek piskające przebierania i te dziecińskie
śpiewy i wrzaski.
A chłopi mimo kobiecych jazgotań i sprzeciwiań poszli całą gromadą ku karczmie, tylko

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595