Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

przeszła przez te dnie? Dyć cała wieś szczuła na nią, kieby na psa parszywego; kobiety odwracały
się plecami, kiej przechodziła, a poniektóre spluwały za nią; przyjaciółki jej nie spostrzegały,
chłopy śmiały się wzgardliwie, a nawet wczoraj najmłodszy Gulbasiak śmignął za
nią błotem i zakrzyczał:
- Wójtowa kochanica!
O! to jakby ją noże przeszyły i wstyd dziw nie zadusił!
Mój Boże, a bo to była winowata?... spoił ją przeciek, że o Bożym świecie nie wiedziała...
mogła się to przeciwić?... a teraz wszyscy na nią, teraz cała wieś ucieka kiej od zapowietrzonej,
a nikto w obronie nie stanie.
Gdzież to teraz pójdzie? Drzwi przed nią pozawierają i jeszcze psami szczuć gotowi!...
Nawet do matki nie ma iść po co: prawie ją wygnała mimo próśb i płaczów... że gdyby nie
Hanka, już by co złego sobie zrobiła... Juści, jedna Antkowa zaopiekowała się nią poczciwie,
nie cofając ręki pomocnej i jeszcze broniąc przed ludźmi...
A bo i niewinowata, nie, wójt winien, że ją skusił i przyniewolił do grzechu, a już najbardziej
winien wszystkiemu ten stary zbuk! Pomyślała naraz o mężu.
- Całe życie mi zawiązał! Panną byłabym, to nie daliby mnie ukrzywdzić, nie... I cóżem
to za nim użyła? Ni życia, ni świata!...
Rozmyślała gorączkowo, żałoście się w niej kajść zapodziewały, a wstawał natomiast
srogi gniew i tak ją rozprężał, jaże zaczęła biegać po izbie.
- Pewnie, co wszystko złe przez niego... i z Antkiem by tego nie było... i wójt by się nie
ważył... i... - skarżyła się. Żyłaby se spokojnie jak przódzi, jak żyją wszyćkie... Zły go posta-
wił na drodze i matkę skusił morgami, a teraz musi cierzpieć... musi... - ażeby cię robaki roztoczyły!
Wybuchnęła zaciskając mściwie pięście i dojrzawszy przez szczytowe okno wasąg z chorym
pod drzewami, pobiegła tam gwałtownie i nachylając się nad nim zasyczała nienawistnie:
- Abyś zdechł jak najprędzej, ty stary psie!...
Chory wytrzeszczył na nią oczy i cosik zamamrotał, ale już odleciała: ulżyło jej galańcie,
miała się już na kim odbijać za swoje krzywdy. .
Kowal stał na ganku, gdy przechodziła z powrotem, ale udawał, że jej nie spostrzega. Zagadał
głośniej do Rocha:
- Mateusz rozpowiada, jako ich powiedziecie na Miemców...
- Prosili, to pójdę z nimi do sąsiadów - powiedział z naciskiem.
- Nowe dybki sobie szykują. Rozwydrzyły się chłopy na dziedzicu i myślą, że jak znowu
pójdą hurmą z kijami a krzykiem, to Miemcy się ulękną i Podlesia nie kupią.
Ledwie się hamował ze złości.
- A może się i wyrzekną kupna, kto wie?...
- A juści! gronta porozmierzali, wszystkie famielie już się sprowadziły, studnie kopią,
kamień na fundamenta zwożą...
- Wiem dobrze, że u rejenta jeszcze aktu nie podpisali
- Mnie się przysięgali, jako już po wszystkim.
- Mówię, co wiem, i gdyby dziedzic znalazł lepszych kupców...
- To przeciek Lipce nie kupią, nikt groszem nie śmierdzi...
- Grzela tu jakoś kalkuluje i zdaje mi się...
- Grzela! - przerwał gwałtownie - Grzela się pcha na pierwszego, a głupi naród bałamuci
i do złego jeno prowadzi...
- Zobaczymy, jak to wyjdzie, zobaczymy! - mówił Rocho uśmiechając się nieco, gdyż

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595