Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

pełen i bieganina, ludzie jaże się żegnali z przerażenia. A nim słońce zaszło, z pół wsi wyległo
na drogi. Ktoś dobrodzieja uwiadomił, że wyszedł przed plebanię rozpytywać, kupą już
tam szli niemałą, rając z cicha, młodsi puścili się nieco naprzód topolową, a wszyscy z wielką
niecierpliwością czekali na sołtysa, któren wozem pojechał zabierając ze sobą Kłęba i parobków.
Długo czekali, bo dopiero o zmierzchu powrócił; ale ku niemałemu zdumieniu wójtowymi
końmi i bryką. Zły był jakiś, bo srodze klął i podcinał szkapy, ani myśląc przystawać
przed ciżbą, ale ktoś konie za uzdy chwycił, że musiał przystanąć i rzekł:
- Juchy te chłopaki, wymyśliły sobie co niebądź la zabawy. Żadnych zabitych nie było w
lesie, ludzie se jakieś spały pod krzakami. Złapię Kłębiaka, to ja mu dam strachania. Spotkałem
po drodze wójta i zabrałem się z nim, to cała historia. Wio! maluśkie!
- A cóż to, wójt chory, że leży kiej baran? - pytał ktoś zaglądając do wasąga.
- Śpik go zmorzył i tyla! - śmignął konie i już kłusem ruszył.
- Ścierwy te wisusy, żeby taką rzecz wymyślić!
- Gulbasiaka to sprawka, on pierwszy do psich figlów!
- Rzemieniem by ich złoić, co mają ludzi trwożyć po próżności!
Wyrzekali z oburzeniem, rozchodząc się z wolna po chałupach.
Jeszcze gdzieniegdzie stojali kupkami nad stawem sczerwienionym od zórz, gdy się pokazały
komornice z ciężkimi brzemionami drzewa na plecach. Kozłowa szła na przedzie, jaże
wpół zgięta pod ciężarem, i dojrzawszy ludzi wsparła się brzemieniem o drzewo.
- Sołtys waju dobrze ocyganił! - powiedziała ledwie zipiąc z utrudzenia. - Zabitych w lesie
nie było, to prawda, ale może co gorszego.
I skoro zebrało się więcej ludzi, zwabionych jej głosem, puściła ozór:
- Wracalim podleśną drogą ku krzyżowi, aż tu Gulbasiak leci naprzeciw i krzyczy zestrachany:
“Pod jałowcami jakieś zabite leżą!” Zabite, to zabite, myślę, ale warto zawdy obejrzeć
Poszliśmy... widzim z dala, prawda, leżą jakieś ludzie kieby nieżywe... jeno im kulasy sterczą
spod jałowców. Filipka me ciąga, by uciekać... Grzelowa już pacierz trzepie i mnie też mróz
po plecach chodził, alem się przeżegnała, podchodzę bliżej... patrzę... a to pan wójt leży przez
kapoty, a pobok Jagusia Borynowa... i śpią se w najlepsze. Spili się w mieście, gorąc był, to
se chcieli wypocząć w chłodzie i pojamorować. Jaże buchała od nich gorzałka! Nie budzilim:
niech świadki przyjdą, niech cała wieś obaczy, co się wyprawia! Wstyd mówić, jak była rozdziana;
jaże Filipka z litości przyokryła ją zapaską. Czysta sodoma. Stara jestem, a jeszcze o
takim zgorszeniu nie słyszałam. Sołtys zaraz przyjechał i budził, Jagna w pola uciekła, zaś
pana wójta ledwie na wóz wdygowali, spity był kiej świnia!
- Jezus, tego jeszcze w Lipcach nie bywało - jęknęła któraś.
- Żeby to parobek z dziewką, ale to gospodarz, ociec dzieciom i wójt!
- A Boryna ze śmiercią się mocuje, wody mu nie ma kto podać, a ta...
- Ja bym ją ze wsi wyświeciła! ja bym ścierwę rózgami pod kościołem siekła! - zaczęła
znowu wrzeszczeć Kozłowa.
- Zgorszenie samo krzyczy; co tu dodawać? - uspokajały ją kobiety, załamując ręce.
- A kaj Dominikowa?
- Z rozmysłem ją w mieście ostawili, bych nie przeszkadzała...
- Jezu, strach pomyśleć, co się wyprawia teraz na świecie!
- Taki grzech, takie zgorszenie, dyć wstyd na całą wieś padnie!
- Jagna się ta osławy nie boja, jutro gotowa to samo robić.
Wyrzekali po chałupach, załamując ręce, że już z tej zgrozy i oburzenia co miętsze kobiety
płakały spodziewając się kary srogiej od Boga na wszystkich ludzi. Cała wieś się trzęsła

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595