Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Chłopy całą kupą stawali pobok o wódkę krzycząc, a patrząc i nasłuchując uważnie, ale
trudno było wymiarkować choćby i jedno słowo. Dopiero Mateusz, któren z Żydami poredził
szwargotać, tak cosik do nich zaszprechował, jaże karczmarz odwrócił się zdziwiony. Niemcy
łysnęli jeno po sobie ślepiami, a nie odrzekli, zaś potem i Grzela, wójtów brat, powiedział im
jakieś niemieckie słowo. Zadami się wykręciły do chłopów, rechocąc między sobą jakoby te
świnie nad korytem.
- To ino prać po tych świńskich pyskach! - rzekł rozgniewany Mateusz.
- Kijem by potrza zmacać boki, a wnet by przemówiły.
A Adam Kłębiak szepnął z zapalczywością:
- Pchnę w kałdun tego j z brzega, zwali me, to pierzta na odlew.
Powstrzymali go, bo i Niemcy, jakby poczuwszy groźby, wzięli antał z piwem i prędko
się wynieśli z karczmy.
- Te, pludry, nie tak śpieszno, portki pogubita!
- Świńskie pociotki! - krzyczeli za nimi chłopaki.
Ale zaraz po ich wyjeździe Żyd wyznał przed parobkami, jako Niemcy już prawie kupiły
Podlesie, że już pojechali rozmierzać kolonię, że całe piętnaście familii osiądzie na folwarku.
- My się dusim na zagonach, a Niemcy będą na włókach rozwalali.
- To podkup ich, a nie daj! Rusz rozumem, kiej się masz za mądralę!... - wykrzykiwał na
Grzelę Stacho Płoszka.
- Psiakrew z taką sprawą! - zaklął Mateusz bijąc pięścią w szynkwas. - Jak się usadzą na
Podlesiu, to i ciężko będzie w Lipcach wytrzymać - zapewniał, że to bywały był we świecie, a
Niemców znał dobrze.
Nie wierzyli mu zrazu, ale mimo to cała wieś się zakłopotała; jęli medytować i rozważać,
co by z takiego somsiedztwa mogło wypaść złego la Lipiec?
A tu co dnia pastuchy i przechodzący donosili, jako na Podlesiu grunta już rozmierzają,
kamienie zwożą i studnię kopią.
Że niejeden przez ciekawość pociągał za młyn ku Woli, a własnymi oczyma sprawdzał,
że prawdę powiadali.
Ale jak stoją rzeczy, nie sposób się było dowiedzieć.
Przypierali kowala, bo z Niemcami się już zwąchał i konie im podkuwał, ale wykręcał się
i ni to, ni owo odpowiadał.
Dopiero Grzela, wójtów brat, poszedł na przewiady i prawdę wyłożył.
Było zaś tak: dziedzic był winien jednemu Niemcowi piętnaście tysięcy rubli. Oddać nie
miał, a ten mu w długu chciał wziąć Podlesie i resztę gotowym groszem dopłacić. Dziedzic
się niby godził, a za kupcami posyłał, bo Niemiec dawał jeno po sześćdziesiąt rubli za morgę.
Dziedzic zwłóczy, jak może.
- Ale zgodzić się musi! We dworze pełno Żydów, każden o swoje krzyczy! Powiadał mi
borowy, co już krowy zajęte za podatek. Skądże to weźmie zapłacić? Wszystko na pniu przedane!
Lasu przeciek teraz, dopóki z nami w procesie, ciąć mu nie pozwolą. Nie poredzi sobie
inaczej i przedać musi choćby za bele co - twierdził Grzela.
- Taka ziemia, po sto rubli za morgę nie za dużo.
- Kupujcie, przeda i jeszcze waju w rękę pocałuje.
- Hale, drogi grosz, jak go braknie!
- Miemcy se użyją, a ty, chłopie, ślinę łykaj!
Pogadywali wzdychając żałośnie. Markotność ich rozbierała. Juści, żal było takiej ziemi,
bo to przyległa i rodna. Każdemu by się przydało kilka morgów, każdemu. Dyć się już cisnęli

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595