Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

na gadania ni pogrozy.
- Wróci Jasiek, to mu ją oddam, jeszczek gorzałki postawi, żem mu kobiety pilnował -
prześmiewał się z przyjacioły jakoś wkrótce po powrocie, że to już przykrzyła mu się i z wolna
od niej odstawał.
I teraz, na obiad idąc, dłuższą drogę wybrał, bych se po drodze pożartować z dzieuchami
a uszczypnąć, którą się da.
I całkiem niespodzianie natknął się na Jagnę: pełła cosik na matczynym ogrodzie.
- Jagusia! - wykrzyknął radośnie.
Jagusia podniesła się i strzeliła nad zagonem kiej ta malwa wysmukła.
- Żeś to me dojrzał? Cie, jaki prędki, już tydzień we wsi, a dopiero...
- Dyć jeszcześ śliczniejsza! - szepnął z podziwem.
Ugięta była do kolan, spod czerwonej chusty, pod brodą zawiązanej, modrzały ogromne;
słodkie oczy, białe zęby grały w wiśniowych wargach i cała gębusia, zarumieniona kiej jabłuszko,
a śliczna, jaże się prosiła o całowanie. Ujęła się hardo pod bok i biła w niego skrzącymi
ślepiami z taką mocą, że dreszcze go przeszły. Obejrzał się dokoła i bliżej podszedł.
- Od tygodnia cię szukam i wypatruję po próżnicy.
- Cygań se psu, to ci może uwierzy. Co wieczór zęby suszy po opłotkach, co wieczór innej
basuje, a teraz będzie mi co inszego wmawiał!
- Tak mię to, Jaguś, witasz? co? tak?..
- Jakże to mam inaczej? Może cię za kolana podjąć i dziękować, żeś se o mnie przypomniał?
- Baczę, jakeś to me łoni przyjmowała.
- Co było łoni, to nie teraz - odwróciła się twarz kryjąc, a on się przysunął nagle, obejmując
ją chciwymi rękoma.
Wyrwała mu się z gniewem.
- Poniechaj, bo mi Tereska ślepie wydrapie za ciebie!
- Jagusia! - ledwie jęknął.
- Do swojej żołnierki wróć se z jamorami... wysługuj się, póki tamten nie wróci. Odpasła
cię w kreminale, naszkodowała się na ciebie, to jej teraz odrabiaj! - chlastała kiej batem, a tak
wzgardliwie, że Mateusz zapomniał języka w gębie.
Wstyd go przejął, poczerwieniał kiej burak, przygiął się i uciekł po prostu.
A Jagnę, choć powiedziała, co czuła i z czym się już cały tydzień nosiła, żal teraz ogarnął:
nie myślała, iż się ozgniewa i pójdzie sobie.
- Głupi, przeciech ja ino tak sobie powiedziałam, przez złości! - myślała, markotnie patrząc
za nim. - I żeby się zaraz ozgniewać! ...Mateusz!
Ale nie usłyszał, śmigając przez sad jakby poszczuty.
- Zła osa, ścierwo! - mruczał lecąc już prosto do domu. Gniew nim miotał na przemian z
podziwem. Jakże, zawdy była taka trusia, gęby ozewrzeć nie poredziła. Toć go sponiewierała
kiej psa! Wstyd nim zatrząsł, że zobejrzał się, czy aby kto nie słyszał jej pyskowania.
- Tereskę mu wypomina! Głupia!... co mu ta żołnierka?... zabawa i tyla! A jak to ślepiami
sypnęła! jak to harno pod bok się ujęła! jak to buchnęło od niej lubością!... Jezu, i w pysk
wziąć od takiej nie wstyd, bele się jeno dostać do miodu... - Cięgotki go wzięły, zwolnił kroku
przed chałupą.
- Ozgniewała się, żem o niej przepomniał... Bogać, com winowaty... i o Tereskę... -
skrzywił się jak po occie. Dosyć już miał tej płaksy, zbrzydły mu te ciągłe kwiki. Nie ślubował
przeciek, bych się jej musiał trzymać jak ten ogon krowy! Ma przeciek chłopa! I ksiądz
gotów go jeszcze wypomnieć z ambony! Z taką to i człowiek flaczeje. Psiakrótka z tymi babami!

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595