Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Juści, chłop wróci, dowie się o wszystkim! Strach ją porwał jako ten zły, luty wicher. Jasiek
był poczciwy, ale zawzięty jak wszystkie Płoszki: krzywdy nie przepuści, jeszcze go zabije!
Jezus, ratuj, Jezus! Ani pomyślała o sobie. Popłakując a szarpiąc się w sobie, znalazła się
u Borynów. Hanki nie było: pojechała do miasta jeszcze wczas rano; Jagna też u matki robiła,
że w chałupie była jeno Jagustynka z Józką: płótno zmoczone rozpościerały w sadzie.
Powiedziała o Grzeli, chcąc się wynieść czym prędzej, ale stara odwiedła ją na bok i
dziwnie dobrotliwie szepnęła:
- Tereska, opamiętaj się, miejże rozum, ozorów złych nie utniesz... Jasiek wróci, to się i
tak dowie. Pomiarkuj, parobek na miesiąc, a mąż na całe życie! Dobrze ci radzę.
- Co wy powiedacie? co? - bełkotała, niby nie rozumiejąc.
- Nie udawaj głupiej, wszyscy wiedzą o was, Mateusza odpraw, póki czas, to Jasiek nie
uwierzy, stęsknił się do ciebie, łacno wmówisz, co ino zechcesz. Mateusz się znarowił do
twojej pierzyny, ale przeciek nie przyrósł, wypędź go, póki czas. Nie bój się, Jasiek też nie
ułamek... A kochanie przejdzie jako ten dzień wczorajszy, nie wstrzymasz, choćbyś życiem
płaciła; kochanie to jeno suta omasta przy niedzieli; jedz co dnia, a rychło ci zmierznie i odbekiwać
będziesz. Kochanie płakanie, a ślub grób - powiadają. Może i prawda, jeno że ten
grób z chłopem i dzieciskami lepszy niźli wolność w pojedynkę. Nie bucz, a ratuj się, póki
pora. Jak cię twój bez to kochanie sponiewiera i z chałupy wygna, kaj to pójdziesz? We świat
na zatracenie i pośmiewisko! Hale, pomieniał się stryjek za siekierkę kijek! Zlecisz z woza, to
biegnij potem za rozworą z wywieszonym ozorem! pod wiatr rychło dech stracisz i sił się
wyzbędziesz, i rychło cię odjadą! Głupia, każden chłop ma portki, Mateusz mu czy Kuba,
każden jednako przysięga, jak sięga, każden jak miód, pókiś mu miła. Pomiarkuj sobie i do
głowy weź, coć mówię, wuj nam ci przeciek i dobra la ciebie pragnę.
Ale Tereska już nie mogła wytrzymać, uciekła w pole a buchnąwszy gdziesik w żyto, tam
dopiero popuściła żalom i płakaniom.
Darmo próbowała rozważać słowa starej, gdyż co chwila chwytał ją taki żal za Mateuszem,
że z rykiem tłukła się po bruździe jako ten poraniony zwierz.
Dopiero jakieś niedalekie wrzaski podniesły ją na nogi.
Jakby przed wójtową chałupą rozlegała się sroga kłótnia.
Juści: to wójtowa z Kozłową przezywały się od ostatnich.
Stojały naprzeciw siebie, płotami a drogą podzielone, w koszulach jeno i wełniakach, a
ledwie już zipiąc ze złości, pomstowały ze wszystkiej mocy, pięściami do siebie wygrażając.
Wójt konie zakładał do wasąga, zagadując niekiedy do chłopa z Modlicy siedzącego w
ganku, któren jaże tupał z uciechy, pokrzykując judząco na kobiety.
Krzyki roznosiły się daleko, że kiej na dziwowisko zbiegali się ludzie: sporo już ich stojało
na drodze, a spoza wszystkich płotów sąsiedzkich i węgłów wyściubiały się głowy.
Bo też kłóciły się, że niech Bóg broni! Wójtowa, cicha zazwyczaj i zgodliwa kobieta,
jakby się dzisiaj wściekła, srożyła się coraz barzej, zaś Kozłowa z rozmysłu nieco przycichała
i nie przepuszczając niczego, żgała ją powoluśku naśmiechliwymi słowami.
- Jazgocz se, pani wójtowo, jazgocz, pieski cię nie przeszczekają! - wołała.
- A bo to pierwszy raz, a bo to drugi! Nie ma tygodnia; by mi co z chałupy nie zginęło!
Kokoszki nieśne, kurczęta, kaczki, a nawet stara gęś, że już nie wypowiem tych szkód na
ogrodzie i w sadzie! A bodajś się struła moją krzywdą! żeby cię pokręciło! żebyś stergła pode
płotem...
- Ozdzieraj się, wrono, krzycz, to ci ulży, pani wójtowo...
- A tom dzisiaj! - zwróciła się do Tereski, wyłażącej na drogę - a tom rano pięć kawałków

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595