Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

by zapomnieć krzywdy jakiejś i zabić w sobie smutki a żale.
Ale cóż, choć ręce mdlały z utrudzenia i krzyż dziw nie pękał, łzy i tak cięgiem stały jej
w oczach i często palącym sznurem ciekły po twarzy, a w duszy krzewił się coraz bujniejszy i
sroższy smutek
Zapłakane oczy nic nie widziały wpodle siebie, nawet Pietrka, któren już od samego
przyjścia na krok jej nie odstępował i pomagając zagadywał z cicha i rozżarzonymi ślepiami
obejmował, a przycierał się nieraz tak z bliska, jaże bezwolnie się odsuwała. Aże przyszło do
tego, że kiej w stodole nabierała w opałkę sieczki, chwycił ją wpół, do sąsieka przypierał
mamrocząc cosik i do jej warg chciwie sięgając...
Nie sprzeciwiła się, nie miarkując, do czego idzie i dając się na jego wolę, jakby nawet
rada temu, że ją jakaś moc pojena i ponosi, ale skoro ją rzucił na słomę i poczuła na twarzy
jego wilgotne wargi, porwała się niby wicher i odrzuciła go precz kiej ten wiecheć, jaże bęcnął
na klepisko...
Straszna złość ją zatrzęsła...
- Ty pokrako zapowietrzona!... ty świniarzu!... Poważ się jeszcze kiej mnie tknąć, to ci
kulasy poprzetrącam!... Dam ja ci jamory, jaże się juchą oblejesz!... - krzyczała rzucając się z
grabiami.
Ale wnet zapomniała o wszystkim i pokończywszy obrządki, do chałupy poszła.
W progu natknęła się na Hankę: zajrzały sobie w oczy przeszklone łzami a bólem ociężałe
i śpiesznie się rozbiegły.
Z obu izb drzwi stały wywarte do sieni i w obu już się paliły światła, że co chwila, jakby
z niewytłomaczonego musu, spozierały z dala na siebie.
Zaś potem, narządzając wspólnie kolację, kręciły się z bliska siebie, ale żadna nie puściła
pary, żadna i słowa nie powiedziała, jeno kryjomo kiej złodzieje chodziły za sobą ślepiami.
Juści, dobrze wiedziały, co każda dzisiaj cierpi, że często złe i mściwe oczy przyskakiwały do
siebie kiej noże ostre, a zaciśnięte nieme usta mówiły urągliwie:
- Dobrze ci tak! dobrze!
Ale przychodziły i takie chwile, że zaczynało im być siebie żal, że byłyby zagwarzyły
przyjaźnie, że każda ino czekała zaczepki, by odrzeknąć poczciwym słowem, że nawet przystawały
wpodle, zezując ku sobie wyczekująco, gdyż ustępowała zawziętość, przymierały
zadawnione gniewy, a pospólna dola i opuszczenie kłoniły je ku sobie coraz bliżej... jeno co
nie skłoniły, bo zawdy je cosik powstrzymywało: to płacz dziecka, to wstyd jakiś, to nagłe
ocknienie w pamięci krzywd, jaże i w końcu rozniesło je daleko i zawziętość znowu w sercach
zawrzała, złoście sprężyły dusze i oczy poczęły się żgać błyskawicami nienawiści.
- Dobrze ci tak! dobrze - syczały z cicha, prażąc się ślepiami, znowu gotowe do kłótni, do
bitki nawet, bych całą złość wywrzeć na drugiej.
Na szczęście, do tego nie przyszło, bo Jagusia zaraz po kolacji wyniesła się do matki.
Wieczór był ciemny, ale cichy i ciepły; gwiazdy jeno z rzadka przebłyskiwały w płowych
głębokościach; na moczarach leżały białe, grube kożuchy oparów, żaby zaczynały rechotać, a
niekiedy zabłąkało się jękliwe kwilenie czajek. Ziemię zaś otulały mroki, że jeno kajś wynosiły
się na jaśnię nieba drzewa pospane, sady szarzały jakby wapnem skropione, a bijące zapachami
niby z trybularzówv rozżarzonych; wiśniowy kwiat pachniał i bzy ledwie roztlałe,
pachniały zboża, wody i te ziemie przewilgocone, a każden kwiat czuć było z osobna i
wszystkie razem wionęły upajającym, słodkim zapachem, jaże w głowie się kręciło.
Wieś jeszcze nie spała, ciche pogwary trzęsły się od progów i przyźb, tonących w ciemnościach,
zaś drogi, przysłonione cieniami drzew, a jeno niegdzie porznięte świetlistymi pręgami

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595