Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Ruszyli do ostatniego kopca, drogą wzdłuż lasu, niskimi zaroślami jałowców i sośnianej
młodzi.
Ksiądz zaśpiewał: “Serdeczna Matko”, a wszystkie jak jeden człowiek zawtórowali wielkim
głosem, aż bór zajęczał i echami oddawał, wesele bowiem przepełniało duszę, taką moc
dając piersiom, że śpiew zrywał się kiej burza wiośniana i chlustał nad bory słupem rozognionych
uniesień...
A że sporo narodu przybyło, to już zapchali całą drogę, szli także i borem między drzewami,
szli i nad polami, że całe Podlesie zaroiło się ludźmi, a hukało pieśnią niebosiężną.
Jeno co rychło śpiew opadł kiej chmura, gdy już pierun ze siebie wypuści, że tylko i ze
samego przodka jeszcze nutę wyciągali, mnogim zaś zrobiło się pilno zgwarzać ze swoimi.
Ciąg się też porwał i rozpierzchał na strony, chałupami szli, wiela dzieci pomniejsze na ręce
wzięło, drugie a co młodsze parami szli, cosik se rozpowiadając, a insze już się w gąszcz wywodzili,
od ludzkich oczu, zaś dzieuchy spłonione kiej wiśnie przywierały do swoich chłopaków
nie bacząc na nikogo. A kiej niekiej, snadź la ulżenia sobie w kuntentnościach, śpiewem
znów gruchali rozgłośnym, jaże wrony z gniazd wylatywały na pola, jaże świece gasły od
pędu, a bór odhukiwał z wolna i bełkotał, kieby z tej głębokiej, nieprzejrzanej gardzieli.
To cichość się rozpościerała, że ino tupot nóg się rozlegał i pryskały w gąszczach rozognione
śmiechy, ściszone słowa lub te pacierze staruch, mamrotane jękliwymi nawrotami.
Zachód już nadchodził, niebo się wyniesło, jakby wzdymając w rozzłoconą, szklaną banię,
że jeno kilka chmur przesiąkłych czerwienią mdlało w sinych wysokościach, słońce zesunęło
się na sam wrąb i nad borami zawisło,. a wśród pni ogromnych, w zielonych podszyciach
roztrzęsały się brzaski złotawe, zaś na polanach samotne drzewa zdały się żywym
ogniem płonąć, rozgorzały wody, przytajone w gąszczach, i cały bór jakby w ogniach stanął i
w krwawych dymach, że tylko miejscami, kaj wyniosłe chojary stały zwartą gęstwą i kieby
chłopy wsparte o się ramionami, tam czarne mroki zalegały, a i to jeszcze prześwietlone niegdzie
tym dżdżem słonecznym.
Bór pochylał się nad drogą i na pola zdał się patrzeć, wygrzewając w zachodzie czuby
wielgachne, a stojał tak cichuśko, iż kucie dzięciołów trzaskało przenikliwie, kukułka gdziesik
kukała zawzięcie, a z pól dochodziły ptasie świergotania:
Droga kręciła się miejscami samą krawędzią pól, że chłopy przestawali opowiadać i cisnąć
się nad bruzdą przydrożną, szli pochyleni, obejmując oczyma te niwy zielone, kaj gęsto
kwitnące drzewa gorzały w zachodzie, te długie zagony, co wlekły się ku nim pokornie, te
kiej wody ździebko rozkolebane pola ozimin, chylące się jakby pod nogi gospodarzom z
chrzęstem radosnym. Żarli ci też ślepiami tę mać żywicielkę, że niejeden się żegnał, niejeden
“Pochwalony” mówił czapę zdejmując, a zaś wszystkim zarówno dusze klękały w niemej,
gorącej czci przed tą świętą i utęsknioną.
Juści, co po tych pierwszych przywitaniach nowe gwary się podniesły i nowe radoście
rozpierały serca, jaże chciało się niejednemu huknąć po lesie albo i przypaść do tych zagonów
i zapłakać.
Tylko Hanka poczuła się jakby za całym światem. A toć tuż przed nią i za nią, i wszędy
chłopy szły szumno, a kiele każdego kobiety i dzieci tulą się radośnie niby te krze wątłe, a toć
gwarzą, cieszą się, w oczy sobie zaglądają, cisną się do siebie, a ona jedna przemówić nie ma
do kogo! Cały naród wre ukropem radości niepowstrzymanej, a ona, choć idzie w pośrodku,
tak się czuje opuszczona i nieszczęsna, jako to drzewo usychające w gąszczach, na którym
nawet wrona gniazda nie uwije ni żaden ptak nie przysiądzie. Nawet mało kto ją przywitał -

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595