Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

głodu, kaj mu się spodoba, bo sztrafu za to płacić nie każą, ni go strażnik do kreminału nie
pojmie!... - wydziwiała.
- Prawda, moiściewy, prawda! ale co niewola, to niewola!..
- A co groch ze sperką, to nie rosół na osikowym kołku! - przedrzeźniała Jagustynka, jaże
wszystkie śmiechem gruchnęły.
Odcięła się cosik Filipka, ale mogła tó utrzymać wtór z takim pyskaczem i ozornicą? Jagustynka
nawydziwiała nad nią, co ino wlazło, i jęła cudeńka wygadywać o młynarzu, jako na
bórg daje stęchłą kaszę, a za pieniądze też oszukuje na wadze. Zaś potem już z Kozłową na
spółkę używały na całej wsi, nie przepuszczając nawet dobrodziejowi; a przewłócząc każdego
złymi ozorami kieby przez te ostre ciernie...
Grzelowa spróbowała bronić poniektórych, ale ją zakrzyczała Kozłowa:
- Wy byście radzi bronić nawet takich, co kościoły rozbijają...
- Bo wszystki człowiek zarówno potrzebuje obrony! - szepnęła łagodnie.
- A już najbarzej Grzela przed waszą maglownicą...
- Nie wam przestrzegać poczciwości, któraście Bartka Kozła kobieta!.. - rzekła twardo,
prostując się wyniośle.
Struchlały wszystkie czekając, że skoczą sobie do kudłów, ale one jeno przewlekły po
sobie srogimi ślepiami. Dobrze, co w samą porę Witek przyleciał zwoływać na obiad i kosze
zbierać, że to świątkować mieli od południa.
Mówiły już mało wiele nawet przy obiedzie, któren Hanka kazała podać na ganku, bo
słońce się już całkiem wykryło, cały świat się rozjaśnił, a wszystkie dachy i drzewa kwitnące,
kiej tym bieluchnym śniegiem przyprószone - pławiły się w przejrzystym, pachnącym powietrzu.
Dzień się roztoczył słoneczny i cichy, wiater ździebko przegarniał po drzewinach, ale tak
mięciutko, kieby te ręce matczyne gładziły pieściwie dziecińskie gębusie.
Świątko też szczere stanęło, bo już od poobiedzia nikto w pole do roboty nie wyszedł,
nawet bydło zegnali z pastwisk, że jeno poniektóra biedota swoje zamorzone karmicielki wywodziła
na postronkach popaść kajś po miedzach lub nad rowami.
A kiej słońce odtoczyło się na parę chłopa z południa, jęli się ludzie zbierać pod kościołem,
wygrzewali się pod murami, przegwarzając z cicha jako ci ptakowie świergocący w klonach
i lipach, co wyniosłym kręgiem jaże ku dachom kościoła sięgały gałęziami, ledwie
przytrząśniętymi zielenią. Słońce przypiekało niezgorzej, jak to zwyczajnie bywa po rannym
deszczu. Kobiety zestrojone świątecznie postawały kupami, a poniektóre wyglądały tęskliwie
za mur, na topolową, zaś ślepy dziad siedział wraz z pieskiem we wrótniach smętarza i pobożne
pieśnie wyciągał jękliwie, uszami strzygł na wsze strony i potrząsał miseczką do
wchodzących.
Wyszedł rychło i dobrodziej w komżę ubrany i stułę, z gołą głową, że mu jaże łysina błyskała
w słońcu.
Pietrek Borynów krzyż ujął, bo Jambroż nie uradziłby lecieć tyla drogi, zaś wójt, sołtys i
któraś z tęższych dzieuch wynieśli chorągwie, co się jęły zaraz rozwijać na wietrze, trzepać i
błyskać kolorami. Michał organistów poniósł wodę święconą i kropidło, Jambroży rozdał
brackim świece, a organista z książką w ręku stanął wpodle dobrodzieja, któren dał znak, i
ruszyli w cichości przez wieś okwieconą; nad stawem, jaże we wodzie cichej odbijała się cała
procesja.
Sporo jeszcze kobiet i dzieci przyłączało się po drodze, zaś na ostatku młynarz z kowalem
pobok księdza się dociskali.
A na samym końcu, za wszystkimi, wlekła się Agata, często pokaszlując, i ślepy dziad

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595