Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Hanka cofając się z przełazu.
- Zadufana w sobie, jakby już na całej gospodarce Borynów siedziała - mruknęła Kozłowa
obzierając się za nią.
- Poniechajcie jej: szczere złoto, nie kobieta! Nie wiada, czyby się nalazła od niej lepsza i
mądrzejsza. Co dnia z nią siedzę, a oczy i rozumienie mam. Nacierzpiała się ona i przeszła
krzyże, że niech Bóg broni...
- Czeka ją jeszcze niejedno... Jagna w chałupie, i skoro Antek wróci, cudeńka się tu zaczną
i breweryje, będzie czego słuchać...
- Że Jagna z wójtem się sprzęgła, cosik mi o tym bąknęli - prawda to? Zaśmiały się z Filipki,
że pyta, o czym już wróble świergocą.
- Nie rozpuszczajta ozorów: i wiater czasem słucha i roznosi, kaj nie potrzeba! - zgromiła
Jagustynka.
Przygięły się do roli, dziabki migały szczękając niekiej o kamienie, a one rajcowały zawzięcie
całą wieś obgadując:
Zaś Hanka szła od przełazu chyłkiem pod wiśniami, bo ją chwytały za głowę obwisłe i
przemoczone gałęzie, jakby nabite zbielałym już pąkowiem i listeczkami.
Poszła w podwórze przeglądać gospodarstwo.
Od samych świąt prawie się nie wychylała z domu, że to pogorszyło się jej po wywodzie.
Dzisiejsza nowina zerwała ją z łóżka i trzymała na nogach, że choć się chwiała na każdym
kroku, zaglądała po kątach źląc się coraz barzej.
A to krowy były jakoś osowiałe i do pół boków w gnoju, prosiaki coś za mało przyrosły,
nawet gęsi wydawały się dziwnie niemrawe, jakby zamorzone.
- Ady byś choć wiechciem wytarł wałacha! - wsiadła na Pietrka, wyjeżdżającego do
gnoju, ale parobek cosik mruknął złego i pojechał.
W stodole nowa zgryzota: w kupie ziemniaków, leżących na klepisku, pyskał se w najlepsze
Jagusin wieprzek, zaś kury grzebały w pośladzie, któren dawno miał być zniesiony na
górę. Skrzyczała za to Józkę i do Witkowych kudłów skoczyła, ledwie się chłopak wyślizgnął
i uciekł, a dziewczyna bekiem i skargą się zaniesła:
- Haruję cięgiem kiej koń, a wy krzyczycie: Jagnie, co się całe dnie wałkoni, to przepuszczacie!
- No, cicho, głupia, cicho! Sama widzisz, co się tu wyrabia...
- Mogłam to wszyćkiemu uradzić? co?
- No, cicho! Nieśta ziemniaki, bo zbraknie kobietom!
Dała już spokój krzykom. - Prawda, dziewczyna wszystkiemu nie uradzi, a najemniki!...
Boże się zmiłuj. Od rana już zachodu wyglądają. Dorabiać się w najemników to jakby wilki
zgodził do owiec wodzenia. Przez sumienia są ludzie:
Rozmyślała z goryczą, wywierając całą złość na wieprzaku, jaże z kwikiem pognał, że go
to i Łapa jeszcze po swojemu za ucho odprowadzał...
Do stajni potem zajrzała, ale jakby po nową zgryzotę - ano klacz obgryzała pusty żłób, a
źrebak, utytłany kiej świnia, słomę wyciągał z podściółki.
- Kubie by serce pękło, kiejby cię takim zobaczył - szepnęła zakładając im za drabkę siano
i głaszcząc po mięciuchnych a ciepłych chrapach.
Ale już nie poszła dalej: ogarnęło ją naraz zniechęcenie i taki płacz chycił za gardziel, że
wsparłszy się o barłóg Pietrkowy zaryczała, sama nie wiedząc laczego.
Tak zbrakło jej sił, że opadła w sobie kiej ten kamień ciężki Już nie mogła uredzić doli,
mój Jezu, nie mogła, a toć poczuła się taka opuszczona na świecie, jako to drzewo rosnące na
wywieisku, samotne i na każdą zła przygodę wystawione! Ani wyżalić się przed kim! I ani
końca przewidzieć złej doli! Nic, jeno cięgiem truć się zgryzotą i płakaniem... nic kromie

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595