Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

odrobek ojcu.
- Gęste, ale ojcowe lepsze, idzie kiej bór! - mówiła
Hanka patrząc na sąsiednie zagony.
- Bo rola lepiej doprawiona.
- Mieć ze trzy krowy, toby i ziemia się pożywiła.
- I konia swojego.
- I przychować co na sprzedaż. A tak, co? Każdą plewę, każdą obierzynę ociec rachują i
mają za wielgie rzeczy.
- I wszystko wypomina!..
Zamilkli nagle ,bo uczucie krzywdy zalało im serca żalem, gniewem i głuchym, szarpiącym
buntem.
- Ino osiem morgów by wypadło - wykrzyknął bezwiednie.
- Juści, że nie więcej. Przecież to i Józka i kowalowa, i Grzela, i my - wyliczała.
- Kowalowe by spłacić i ostać przy chałupie i półwłóczku...
- A masz to czym? .jęknęła aże w tym uczuciu bezsilności tak silnym, że łzy jej pociekły
po twarzy, gdy ogarnęła oczami te pola ojcowe, tę ziemię jak złoto czyste, gdzie i pszenica, i
żyto, i jęczmień, i buraki od skiby do skiby siać było można... Tyle dobra, a to wszystko cudze...
nie ich...
- Nie bucz, głupia, zawżdy z tego osiem morgów nasze...
- Żeby chociaż z połowa z chałupą i z tym kapuśniskiem! - wskazała na lewo, w łąki,
gdzie modrzały długie zagony kapusty; skręcili ku nim.
Siedli na kraju łąk pod krzami, Hanka pokarmiała dziecko, bo płakać poczęło, a Antek
skręcił papierosa, zapalił i ponuro patrzył przed się...
Nie mówił on żonie, co go żarło we wątpiach, ni co mu leżało na sercu niby węgiel rozżarzony,
bo aniby mógł wypowiedzieć, niby zrozumiała go dobrze...
Zwyczajnie, jak kobieta, co ni pomyślenia nie ma, ni niczego nie wymiarkuje sama, ino
żyje se jako ten cień padający od człowieka...
- A gospodarstwo, a dzieci, a kumy - to i cały świat la niej. Każda kobieta taka, każda... -
rozmyślał gorzko i aż go ścisnęło za serce... - Ten ptak, co polatuje nad łęgami, ma lepiej niźli
człowiek drugi... Co mu tam za kłopoty! Polatuje se, pośpiewuje, a Pan Jezus obsiewa la niego
pola, że ino mu zbierać a pożywiać się...
- A bo to i gotowych pieniędzy ociec mieć nie ma? zaczęła Hanka.
- Przeciech!...
- A Józce to kupił korale takie, że i krowę by kupił za nie, a Grzeli to cięgiem do wojska
śle pieniądze.
- Słać śle... - odpowiadał myśląc o czym innym.
- A przeciech to ukrzywdzenie wszystkich! A szmaty po matce to dusi w skrzyni i nawet
na oczy nie pokaże... A wełniaki takie, a chusty, a czepki, a paciorki... - jęła długo wyliczać
dobro wszelkie i krzywdy, i żale, i nadzieje, a Antek milczał zawzięcie, aż zniecierpliwiona
szturchnęła go w ramię.
- Śpisz to?...
- Słucham, gadaj se, gadaj, to ci ulży! A jak skończysz, to mi powiedz...
Hanka, że to płaksiwa była, a i zebrało się jej dużo w duszy, buchnęła płaczem i jęła mu
wyrzucać, że mówi do niej jak do dziewki jakiej, że nie dba o nią ani o dzieci.
Aż Antek zerwał się na równe nogi i zawołał urągliwie :
- Wykrzykuj sobie, te gapy ano cię usłyszą i pożalą się nad tobą! - Wskazał oczami na
wrony lecące mimo nad łąkami, nacisnął czapkę i wielkimi krokami poszedł ku wsi.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595