Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- A zapisz me do śtrafu, zapłacę i jeszczech ci na gorzałkę dołożę, jak mi się spodoba! -
wołał.
Nie zwracali na niego uwagi opisując wszystko podrobno i rozpytując domowych o podkop,
a stary mruczał cosik do siebie, obchodził dom, zazierał po kątach, psa nawet kopnął, nie
mogąc się uspokoić.
Po skończeniu chcieli co przegryźć, ale Hanka kazała powiedzieć, że mleka i chleba
zbrakło akuratnie, są jeno ziemniaki od śniadania.
Ponieśli się do karczmy, w żywe kamienie Lipce wyklinając.
- Dobrześ zrobiła, Hanuś, nic ci nie zrobią. Jezu, to nawet nieboszczyk dziedzic, choć
miał prawo, a tak me nigdy nie sponiewierał, nigdy...
Długo nie mógł zapomnieć obrazy.
Zaraz po południu któraś wstąpiła powiedając że jeszcze w karczmie siedzą i sołtys poleciał
sprowadzić Kozłową.
- Szukaj wiatru w polu! - zaśmiała się Jagustynka.
- Pewnie po susz do lasu poleciała!
- We Warsiawie siedzi od wczoraj, po dzieci pojechała do szpitala, ma dwoje przywieźć
na odchowanie, niby z tych podrzutków...
- By je głodem zamorzyć, jak to było z tamtymi dwa roki temu.
- Może to i lepiej la chudziaków, nie będą się całe życie tyrały kiej psy...
- I bękart człowiecze nasienie... już ona ciężko przed Bogiem odpowie.
- Przeciek z rozmysłu nie głodzi, sama nieczęsto naje się do syta, to skąd i la dzieci weźmie...
- Płacą na utrzymanie, nie z dobrości je przytula! - rzekła Hanka surowo.
- Pięćdziesiąt złotych na cały rok od sztuki, niewielka to obrada...
- Niewielka, bo przepija z miejsca, a potem dzieciska z głodu mrą.
- Dyć nie wszystkie: a nie wychował się to wasz Witek, a i ten drugi, co to jest w Modlicy
u gospodarza!
- A bo Witka ociec wzięli takim skrzatem, co jeszcze koszulę w zębach nosił, i w chałupie
się odgryzł. Tak samo było i z tamtym.
- Bronię to Kozłowej?... powiadam ino, jak się mi widzi. Musi kobieta szukać jakiego zarobku,
bo do garnka nie ma co wstawić.
- Juści, Kozła nie ma, to nie ma kto ukraść.
- A z Jagatą się jej nie udało: stara miasto umrzeć pozdrowiała galanto i wyniesła się od
niej. Wyżala się teraz po wsi, że Kozłowa co dnia jej wymawiała, iż ze śmiercią zwłóczy, by
ją poszkodować.
- Wróci pewnie do Kłębów: gdzież jej szukać schronienia?
- Nie wróci: rozżaliła się na krewniaków. Kłębowa nierada ją puściła od siebie, boć to i
pościel stara ma, i grosz pewnie spory, ale nie chciała ostać; przeniesła skrzynie do sołtyski i
upatruje se, u kogo by mogła pomrzeć spokojnie.
- Pożyje jeszcze, a w każdej chałupie teraz się przyda, choćby gęsi popaść albo za krowami
wyjrzeć. Kaj się to znowu Jagna zadziała?
- Pewnikiem u organistów panience fryzki wyszywa.
- Pora na zabawę, jakby w chałupie brakowało roboty!
- Dyć od samych świąt przesiaduje tam cięgiem - skarżyła Józka.
- Zrobię z nią porządek, że mnie popamięta... Pokażcie mi dziecko.
Wzięła je do siebie i skoro posprzątały po obiedzie, rozegnała wszystkich do roboty. Sama
jeno w izbie ostała nasłuchując niekiedy za dziećmi, bawiącymi się przed domem pod
okiem Bylicy, a po drugiej stronie Boryna leżał jak zawdy samotnie, patrzał w słońce, co się

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595