Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

poczęły strachliwie i sfruwać z gniazd.
- A dyć chociaż do sadu wypędźcie, może się trawą zabawią.
- Wypędzę, Hanuś, i od gap przypilnuję...
Wnet przycichło w izbie, jeno szum drzew dochodził ze dworu i kolebały się zdziebko
światy, wiszące u czarnego pułapu.
- Co tam chłopaki robią? - zapytała Hanka po długiej chwili.
- Pietrek orze ziemniaczysko pod górką, a Witek we wałacha bronuje zagony pod len na
świńskim dołku.
- Mokro tam jeszcze?
- Juści, trepy całkiem więzną, ale po zbronowaniu rychlej przeschnie.
- Nim się też ziemia wygrzeje do siewu, może już wstanę...
- O sobie teraz pamiętajcie, a roboty wama nikto nie ukradnie!
- Wydojone to krowy?
- Samam doiła, bo Jaguś pod oborą szkopki ustawiła i gdziesik poszła.
- Nosi się cięgiem po wsi jak ten pies, że żadnej pomocy ni wyręki. Hale, powiedzcie
Kobusowej, że zagony pod kapustę dam i Pietrek gnój od niej wywiezie i zaorze, ale po cztery
dni odrobku z jednego. Przy sadzeniu ziemniaków odrobiłaby połowę, a resztę we żniwo.
- Kozłowa też chciałaby zagon pod len na odrobek.
- Tyla odrobi, co pies napłacze. Niech se kaj indziej szuka, dosyć się łoni naszczekała
przed całą wsią na ojca, że ją ukrzywdził.
- Jak wam do upodoby, wasz gront, to i wasza wola! Filipka tu wczoraj podczas waszych
rodów zachodziła o ziemniaki.
- Za pieniądze chciała?
- Odrobiłaby; tam grosza w chałupie nie poświeci, głodem przymierają.
- Z pół korczyka do jedzenia zaraz niech weźmie, a potrza jej więcej, to dopiero po sadzeniu,
boć nie wiada, wiela ostanie. Przyjdzie Józka, to odmierzy, choć robotnica z Filipki,
no!... zbywa jeno...
- A z czego to nabierze mocy? Nie doje, nie dośpi, a co rok rodzi.
- Marnacja, mój Jezu, żniwa jeszcze za górami, a przednówek za progiem.
- Za progiem! W chałupach już siedzi, za brzuchy ściska, że ledwie zipią.
- Wypuściliście to maciorę?
- Legła pod ścianą, ale prosiaki śliczne, okrągluchne kiej te bułeczki.
Bylica stanął we drzwiach i zająkał:
- Gęsi pod jangrestami ostawiłem. A to przyszedł niby pan Jacek we święto i powiada:
“Wprowadzę się do ciebie, Bylica, na komorne i dobrze zapłacę...” Myślałech: przekpiwa se z
chłopa, jako u panów zwyczajnie, i rzekę: “Grosza mi potrza i pokoje wolne mam!” Zaśmiał
się, dał mi paczkę peterburki, chałupę obejrzał i mówi: “Wy możecie tu wysiedzieć, to i ja
poradzę, a chałupę z wolna wyporządzim, że za dwór starczy!”
- Cie, taki szlachcic, dziedziców brat! - dziwiła się stara.
- Zrobił se legowisko pobok mojego i siedzi. Wychodziłem, to na progu papierosa kurzył
i wróble ziarnem przynęcał.
- A cóż to jadł będzie?
- Garnuszki ze sobą sprowadził i arbatę cięgiem warzy a popija...
- Na darmo tego nie robi, cosik w tym być musi, że taki pan...
- A jest, że do cna ogłupiał! Człowiek każden zawdy zabiega i turbuje się o lepsze, a taki
pan chciałby mieć gorzej? Nic inszego, jeno rozum stracił - mówiła Hanka unosząc głowę,
gdyż w opłotkach rozległy się głosy.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595