Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

rozlew, świat przygasał.
- I to wszystko prawda, co tam pokazane? - przystanęła.
- Wszystko, Jaguś, wszystko.
Jezu, takie wody wielgachne, takie światy, że uwierzyć trudno.
- Są, Jaguś, są! - szeptał coraz ciszej zaglądając jej w oczy z tak bliska, że wstrzymała
oddech, dreszcz ją przeszedł i podała się piersiami naprzód, czekała, iż ją obejmie i do pnia
przyprze, jaże ramiona się jej ozwarły i gotowa się była dać, ale Jasio odsunął się śpiesznie.
- Muszę iść prędzej, dobranoc Jagusi! - i poleciał.
Z dobry pacierz przestojała, nim się poredziła ruszyć z miejsca.
- Urzekł me czy co! - myślała wlekąc się ociężale, mąt jakiś miała w głowie, ciągotki ją
rozbierały.
Wieczór się robił, światła błyskały tu i owdzie, a z karczmy roznosiło się granie i przytłumione
rozmowy.
Zajrzała przez okno do izby rozświetlonej: pan Jacek stojał w pośrodku i rznął na skrzypcach,
zaś przed szynkwasem kolebał się Jambroży, krzykliwie cosik rozpowiadał komornicom,
często po kieliszek sięgając.
Naraz ktosik ją wpół krzepko ujął, że krzyknęła kurcząc się i wydzierając.
- Przydybałem cię i nie puszczę... napijem się ździebko... pódzi... - szeptał wójt nie zwalniając
z pazurów i pociągnął ją bocznymi drzwiami do alkierza.
Nikto nie dojrzał, bo już prawie ciemno było na świecie i mało kto przechodził drogą.
Wieś już przycichała, milkły gwary i pustoszały opłotki, naród rozchodził się po chałupach,
dobiegały święta i dni słodkich wczasowań, powszednie jutro stojało za progiem i w
mrokach ostre kły szczerzyło, że niejedną duszę lęk ściskał i turbacje obsiadały na nowo...
Posmutniała wieś i przygłuchła, jakby do ziemi barzej przywierając i tuląc się w sady
oniemiałe, jeszcze tam kajś niekaj siedzieli na przyźbach dojadając święcone i z cicha gwarząc,
gdzie zaś spać się rychlej wybierali, pieśnie pobożne przyśpiewując.
Tylko u Płoszkowej rojno było i gwarno, zeszły się były sąsiadki, a obsiadłszy ławy, poredzały
godnie między sobą. Wójtowa na pierwszym miejscu siedziała, zaś pobok pękata,
wyszczekana Balcerkowa swojego dowodziła; była i chuda Sikorzyna, była i jazgocząca cięgiem
Borynowa, stryjeczna chorego, była i kowalowa z najmłodszym przy piersi, ugwarzająca
się z pobożną, cichą sołtysową, i drugie były co najpierwsze we wsi.
Siedziały napuszone i odęte kiej kwoki w barłogu, a wszyćkie we świątecznych sutych
wełniakach, w chustkach, lipecką modą do pół pleców opuszczonych, w czepcach kiej koła
bieluchne, a rzęsiście skarbowane nad czołami, we fryzkach po uszy nastroszonych, na które
tyle korali nawiesiły, ile która miała. Zabawiały się galanto. gęby z wolna czerwieniały i
kuntentność rozpierała, poprawiały pilnie wełniaków, by się nie przygnietły, i już jęły do się
przysiadać coraz bliżej, a ciszej poredzać bierąc się wzajem na ozory.
A kiej kowal się jawił, powiedał, co prosto z miasta wraca, na dobre się rozweseliły.
Chłop był wyszczekany, jak mało któren, że zaś był już zdziebko napity, to jął wycyganiać
takie rzeczy do śmiechu, jaże za boki się brały; izba się zatrzęsła, on zaś śmiał się najgłośniej,
jaże ten jego rechot słychać było u Borynów.
Długo se używali, bo coś trzy razy Płoszkowa po gorzałkę posyłała do Żyda.
Zaś u Borynów jeszcze siedzieli przed chałupą. Hanka wstała i otulona w kożuch, gdyż
ziąb wziął po zachodzie, była z drugimi.
Póki dnia starczyło, Rocho im czytał z książki, że nieraz Hanka, rozglądając się, przykazywała
cicho Józce:
- Wyjrzyj no na drogę...

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595