Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

z dziećmi, do łóżka przystawili ławę i Józka naniosła święconego i flachę gorzałki z
miodem, bo Hanuś, choć z trudem nieco, ale godnie, po gospodarsku podejmowała siostrę i
sąsiadki, które wedle zwyczaju jęły posobnie przychodzić w goście użalać się nad nią, gorzałki
pociągać, słodkim plackiem wolniuśko się delektować i różności sąsiedzkie rozpowiadać,
głównie zaś o tym podkopie pod komorę trajkotać.
Zasie domowi przed chałupą się wygrzewali poredzając z ludźmi, jacy wciąż do sadu
szli, a srodze medytowali nad jamą jeszcze nie zawaloną, gdyż wójt wzbronił do czasu przyjazdu
pisarza i strażników.
Właśnie Jagustynka była rozpowiadała o tym, nie wiada już dzisiaj po raz który, kiej z
podwórza wywalili się chłopaki z kogutkiem. Witek ich wiódł, wystrojony sielnie, w butach
nawet i kaszkiecie Borynowym, srodze na bakier nadzianym, a pobok w kupie szedł Maciuś
Kłębów, Gulbasiak, Jędrek, Kuba Grzeli z krzywą gębą syn i drugie. Kije mieli w rękach i
torbeczki przez plecy, Witek zaś tulił pod pachą skrzypice Pietrkowe.
Wywiedli się na drogę z paradą i najpierwej ruszyli do dobrodzieja, bo tak po inne roki
parobki poczynały. Śmiało weszli do ogrodu, przed plebanię, ustawili się w rząd, wysuwając
przed się kogutka. Witek zagrał na skrzypicy, Gulbasiak jął kręcić cudakiem i piać, a wszyscy,
rypiąc kijami i nogami do wtóru, wraz zaśpiewali piskliwie:
Przyszliśmy tu po dyngusie!
Zaśpiewamy o Jezusie,
O Jezusie, o Maryje -
Dajcie nam co, gospodynie!...
I długo śpiewali, a coraz śmielej i rozgłośniej, aż wyszedł dobrodziej i po dziesiątku im
rozdał, kogutka pochwalił i z łaską ich odpuścił...
Witek jaże spotniał ze strachu, czy o boćka nie zagada, snadź go jednak wśród drugich
nie rozpoznał, ale na pokoje odszedł, przysyłając jeszcze przez dziewczynę słodziuśkiego
placka, że huknęli mu śpiewkę na podziękę i do organistów pociągnęli.
Potem zaś już chałupy nawiedzali wraz z całą chmarą dzieci rozwrzeszczanych i tak się
cisnących, że musieli obraniać kogutka przed naporem, gdyż każde piórek chciało tykać i
kijaszkiem zaruchać.
Witek ich prowadził rej wiodąc i na wszystko mając czujne oko, nogą znać dawał, by zaczynać,
a smykiem rządził, kaj nutę wyciągać cieniuśką, a kiej grubą; jemu też oddawali gościńce.
A z taką paradą się wodzili i tak szumnie, jaże na całą wieś roznosiły się śpiewania i
przygrywki skrzypicy, a ludzie wielce się dziwowali, że to skrzaty, ledwie odrosłe od ziemie,
a poczynają sobie niby parobki.
Pod zachód się już miało, poczerwieniałe ździebko słońce przetaczało się nad bory, a po
niebie modrym rozwłóczyły się białe chmurki, kiej te nieprzeliczone stado gęsi, wiater się też
ruchał kajś górą chwiejąc czubami ordzawiałych topoli, a we wsi czyniło się coraz rojniej i
gwarliwiej: starsi poredzali przed chałupami zasiedając progi, dzieuchy gziły się nad stawem
lub ująwszy się wpół chodziły kolebiąco, piesneczki zawodząc, iż kiej kwiaty makowe lebo
nasturcji roiły się między drzewinami, we wodzie się odbijając niby w lustrze, dzieci latały z
dyngusiarzami, zaś jeszcze insi w pola szli miedzami.
Na nieszpór już przedzwaniali, kiej gruba Płoszkowa, odwiedziwszy przódzi Borynę,
wchodziła do Hanki.
- Byłam u chorego. Jezu, a to leży, jak leżał... Zagadywałam: ani spojrzał na mnie. Słońce
mu świeci na łóżko, to je palicami zagrabia, jakby w garście chciał ująć i kiej to maluśkie
dzieciątko w nim grzebie! Prosto płakać, co się to z człowieka zrobiło! - rozpowiadała siadając
przy łóżku, ale przepiła jak i drugie, sięgając do placka. - Jada to teraz, bo widzi mi się

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595