Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Jeno Hanka nie mogła się przyłożyć do pacierza, trzęsła się w sobie tak zalękniona, jakby
to jeszcze tam była, w komorze ojcowej.
Dreszcz ją przejmował, czuła na rękach sypkie zimno zboża i raz po raz ściskała ramiona,
aby poczuć między piersiami wtulony węzełek.
Tak ją roztrzęsła radość i strach jakiś zarazem, że często różaniec wysuwał się z palców,
zapominała słów modlitwy wodząc rozpalonymi oczyma po ludziach, a nie dostrzegając nikogo,
choć pobok siedziała Józka, Jaguś z matką i drugie.
W ławkach stojących z boku ołtarza modliły się na książkach dziedziczki z Rudki, z Modlicy
i dziedzicówny z Wólki, a dziedzice stojały we drzwiach zakrystii, poredzając cosik; na
stopniach ołtarza stojała z daleka młynarzowa i organiścina, sielnie wystrojone. Zasie przed
kratą, tam, kaj było miejsce la najpierwszych gospodarzy lipeckich, które zawżdy stróżę
trzymali w czas nabożeństwa, baldach nosili nad dobrodziejem i pod ręce go wiedli na procesjach,
klęczały teraz gęstą ławą chłopy z drugich wsi, że ledwie było można dojrzeć między
nimi wójta, sołtysa i ten czerwony łeb kowalowy.
Niejedne kobiece oczy się tam niesły wypatrując tęskliwie swoich... ale na darmo: były
tam chłopy z Dębicy, z Woli, z Rzepek, z całej parafii, jeno lipeckich nie dojrzał, jeno tych
najpierwszych dzisia nie stało. Zatrzepotały się też dusze kobiece kiej ptaki spłoszone, że
niejedna głowa z płaczem do ziemi przywarła, niejeden jęk żałosny rwał się z gęstwy, a bolesne
przypominki sieroctwa żywym ogniem zapiekły.
Jakże, największe święta w całym roku, Wielkanoc, i tyla obcego narodu się zebrało, a na
wszystkich twarzach choć ździebko przychudłych z postu, radość się rozlewa, puszą się ano,
paradują strojami, rozpierają w kościele kieby dziedzice, toczą hardo oczyma, zajmują pierwsze
miejsca, a tamte, lipeckie mizeraki, cóż teraz czynią, co? W ciemnicach ano o głodzie i
chłodzie krzywdę gorzką gryzą i żalem się pasą, i tęsknicą...
La wszystkiego stworzenia dzień radości nastaje, jeno nie dla nich... chudziaków pokrzywdzonych...
Wszystkie społem do chałup powrócą radośnie zażywać świąt, odpoczynku,
jadła, zwiesnowego słońca, przyjacielskich ugwarzeń, jak Pan Bóg przykazał, jeno nie te
opuszczone lipeckie sieroty...
Same rozbolałe, chyłkiem rozejdą się do pustych domów i ze łzami przegryzać będą ten
placek świąteczny, a z tęsknicą i turbacjami społem do snów legną...
Jezus mój, Jezu! rwały się żalne, przyduszone skowyty dokoła Hanki, aż przecknęła dojrzawszy
naraz znajome twarze i oczy łzami przeszklone... Nawet Jaguś zwiesiła głowę nad
książką i na białe karty lała ciężkimi łzami, aż ją matka szturchaniem przywodziła do opamiętania,
hale! poredziła się utulić, kiej właśnie Antek jawił się w pamięci tak żywo, że jak
wtedy w Boże Narodzenie słyszała głos jego gorący i zdało się jej, iż wpodle klęczy cisnąc
głowę do jej kolan... to żal ją ścisnął za serce i same łzy się polały z nagłej tęskności...
Szczęściem, co dobrodziej w tę porę rozpoczynał kazanie i rumor się czynił w kościele,
gdyż powstawali z klęczek, cisnąc się jeszcze barzej ku ambonie i zadzierając głowy w górę,
ku księdzu, któren o Męce Pańskiej powiadał i o tym, jak go to paskudne Żydowiny ukrzyżowały,
że to świat przyszedł zbawić, że sprawiedliwość chciał dawać pokrzywdzonym, że za
biedotą się upominał. Tak rzewliwie owe krzywdy Pańskie na oczy przywodził, jaże się gorąco
robiło i niejedna pięść chłopska zwierała się na odemstę, a babi naród w głos szlochał czyniąc
sprawę wedle nosów.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595