Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

A wszędy był rajwach, pośpieszna robota, przekrzyki między chałupami, chmary dzieciaków
i czerwieniejących po sadach kobiet.
Sienie i izby stały na przestrzał wywarte, po płotach suszyli przeprane dopiero co szmaty,
wietrzyli po sadach pościele, ściany bielono tu i owdzie, psy wojnę czyniły ze świniami bobrującymi
po rowach, a kajś znów krowy wynosiły rogate łby zza ogrodzeń, porykując tęskliwie.
Niejeden też wóz wyjechał do miasteczka po świąteczne zakupy. A zaraz z południa
nadjechał długim wasągiem stary handlarz Judka ze swoją Żydowicą i bachorem.
Jeździli od chałupy do chałupy, przeprowadzani przez pieski sielnie docierające, a mało
skąd Judka wychodził z pustymi rękoma, bo nie był okpis, jak karczmarz albo i drugie, płacił
niezgorzej, a nawet, jak komu na przednowku było potrza, to na niewielki procent wygodził.
Mądry był Żyd, znał wszystkich we wsi i wiedział, jak do kogo przemówić, to i raz po raz
ciągał na wóz ciołka albo zboża jakiego ćwiartkę wynosił, a Żydowica osobno na swoją rękę
handlowała znosząc jajka, koguty, to jakąś wypierzoną kokoszkę albo i tego płótna półsztuczek,
że to głównie na zamianę wycyganiała za owe fryzki a wstążki, a tasiemki, a szpilki, i
cały ów kram do przystrajania, na któren babski gatunek zawżdy łakomy, a co w wielgachnym
pudle nosiła z sobą kusząc nim co łakomsze...
Zajeżdżały właśnie przed Borynów dom, gdy Józka przy padła z piskiem:
- Hanuś, kupcie czerwonej tasiemki!... a i tej brezylii do jajek potrza farbowania... nici też
zabrakło! - prosiła skamląco Hanki.
- Jutro pojedziesz do miasta, to nakupisz, co potrzeba.
- A nawet w mieście taniej i tak nie ocyganiają! - upewniała, rada też jeździć, że już bez
nakazu wyleciała do handlarzy krzycząc, iż niczego im nie potrza i nic nie przedadzą.
- A spędź kury, by się jaka do żydowskiego woza nie zaprzęgła! - krzyknęła za nią Hanka
wyglądając przed dom.
Tereska żołnierka skręcała właśnie w opłotki, jakby uciekając przed Żydowicą, która za
nią cosik wykrzykiwała.
Wpadła do izby, słowa nie mogąc przemówić a jąkając się jeno i czerwieniąc okrutnie, a
tak jakoś strapiona, że aż łzy zasiwiły się u jej rzęs długich.
- Co to wam, Teresko? - spytała wielce rozciekawiona.
- A bo te oszukańce dają mi tylko piętnaście złotych, a wełniak całkiem nowy! Tak mi
potrza pieniędzy, że dziw się nie skręcę...
- Pokażcie... a drogi? - łakoma była na przyodziewę.
- Choćby ze trzydzieści złotych! Wełniak nowiutki ma całe siedm łokci pół piędzi, samej
czystej wełny wyszło na niego więcej niźli cztery funty, farbierzowi też płaciłam.
Rozwinęła go na izbie, że zabłysnął i zamigotał kiej tęcza i grał farbami aż oczy trza było
mrużyć.
- Śliczności, nie wełniak! Wielka szkoda, ale cóż?... sama potrzebuję grosza na święta.
Nie możecie to poczekać do Przewodów?
- Hale, kiej mi choćby w tej godzinie potrzeba!
Zwijała prędko wełniak odwracając twarz jakby zawstydzona.
- Może wójtowa kupi... łatwiej u nich o grosz.
Wzięła go raz jeszcze oglądać, a do boku przymierzać i z westchnieniem żalu oddała.
- Swojemu chcesz posłać pieniędzy do wojska?
- Juści... pisał... skamle, że mu bieda... Ostajcie z Bogiem!
I prawie pędem wybiegła z chałupy, a Jagustynka rozcierająca w cebratce ziemniaki la
maciory zaczęła się śmiać na całe gardło.

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595