Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

weźmie zapłatę - dodała ciszej, jakby grożąc.
Milczenie padło na izbę. Jambroż zakręcił się gniewnie, ale zdzierżał w sobie ostrą odpowiedź,
boć wiedział, że i tak każde jego słowo znał będzie dobrodziej najpóźniej jutro po
mszy; nie darmo Dominikowa przesiadywała cięgiem w kościele... A i reszta zwarzyła się też
pod jej sowimi ślepiami, nawet nieustępliwa Jagustynka przymilkła trwożnie.
Jakże, cała wieś się jej bojała; już pono niejeden poczuł na sobie moc jej złych ślepiów,
niejednego już pokręciło albo rozchorzał, gdy nań urok rzuciła.
Pracowali w cichości z pochylonymi trwożnie twarzami, że jeno jej biała gęba, sucha i
poradlona, kieby z blichowanego wosku, nosiła się po izbie. Nie odzywała się również zabierając
się z Jagną do pomagania tak ostro, że Hanka wzbronić nie śmiała.
Że zaś Jambroża odwołał księży parobek do kościoła, ostały jeno same, pilnie układając
mięso i połcie w cebrzyki a beczkę.
- Po tej stronie w komorze będzie chłodniej la mięsa, mniej się w izbie pali... - zarządziła
stara, wraz zataczając statki z Jagusią.
Tak się to prędko stało, że nim się Hanka mogła sprzeciwić, nim pomiarkowała, już one
powtaczały do komory, więc srodze rozeźlona zaczęła śpiesznie przenosić na swoją stronę, co
ino pozostało, przywołując Józkę i Pietrka do pomocy.
O samym zmierzchu, gdy już zapalili światło, zabrali się pośpiesznie do robienia kiełbas,
kiszek i onych grubaśnych salcesonów. Hanka siekała mięso z jakąś ponurą wściekłością, tak
była jeszcze wzburzona.
- Nie zostawię w tamtej komorze, żeby zechlała albo wyniesła! Niedoczekanie twoje! To
ci fortelnica! - szepnęła wreszcie przez zęby.
- Rano, po cichuśku, jak pójdzie do kościoła, przenieść wszystko do swojej komory i będzie
po krzyku! Nie odbije wam przeciech! - radziła Jagustynka szprycując mięso w długachne
flaki, że się skręcały po stole, kiej te węże czerwone a tłuste, i co trochu rozwieszała je na
żerdce nad kominem.
- Niech spróbuje! Zmówiły się i z tym przyleciały?
Nie mogła się uspokoić.
- Nim Jambroż wróci, kiełbasy będą gotowe... - zagadywała stara.
Ale Hanka zmilkła, zajęta pracą, a głównie rozmyślaniem, jak by odebrać połcie owe i
szynki.
Ogień trzaskał na kominie i tak się galanto buzowało, że w całej izbie było czerwono, w
garach parkotały gotujące się różności, z których czyniono kiszki, a dzieci cosik trwożnie
gaworzyły nad nieckami z krwią.
- Laboga, jaże me mdli od tych smaków! - westchnął Witek pociągając nosem.
- Nie wywąchuj, bo możesz co oberwać! Krowy ano pój, siano zakładaj i sieczkę na noc
zasypuj... Późno już! Kiedy to obrządzisz?...
- Pietrek zaraz przyjdzie, sam przeciek nie uredzę...
- A kajże to poszedł?
- Nie wiecie?... pomaga sprzątać po drugiej stronie!...
- Co? Pietrek! ruszaj bydło obrządzać!
Krzyknęła naraz Hanka w sień z taką mocą, że Pietrek w ten mig poleciał w podwórze.
- A przyłóż kulasów i sama se izbę wyporządź!... widzisz ją!... dziedziczka jakaś, rączków
se szczędzi, parobkiem się wyręcza! - wołała rozłoszczona do ostatka wywalając jedno-
cześnie na stół z garnka dymiącą się wątrobę i dutki, gdy jakiś wóz zaturkotał i dzwonek zajęczał
na dworze.
- A to ksiądz z Panem Jezusem jedzie do kogoś!...- objaśniał Bylica akuratnie wchodząc

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595