Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

Milczeli długo.
Dopiero gdy wyjechali z lasu na pola, między przydrożne topole, Boryna, który cały ten
czas burzył się w sobie i przegryzał, wybuchnął:
- Na psy takie urządzenie we świecie! Za wszystko płać, choćby i za to dobre słowo! Źle
jest, że i gorzej byc nie było. Już nawet dzieci na ojców nastają, posłuchu nie ma nijakiego, a
wszystkie się żrą ze sobą kiej psy.
- Bo głupie, nie baczą, że wszystkich jednako ta święta ziemia pokryje.
- Leda jeden abo drugi od ziemi odrósł, a już do ojców z pyskiem, coby mu jego część
dawali. Ze starszych się ino prześmiewają! Ścierwy, we wsi im ciasno, porządki stare im złe,
ubieru nawet wstydzą się niektórzy!
- To wszystko bez to, że Boga się nie boją...
- Bez to i nie bez to, a źle jest.
- Nie idzie na lepsze, nie.
- Ma iść, kto ich ta zniewoli?
- Kara boska! Bo przyjdzie ta godzina sądu Panajezusowego, przyjdzie.
- Ale co się przódzi narodu namarnuje, tego nikt nie odbierze.
- Czasy takie, że lepiej, coby mór przyszedł.
- Czasy! Juści, ale i ludzie są winne. A kowal to co? A wójt? Z dobrodziejem się drą, ludzi
buntują a tumanią, a głupie wierzą.
- Ten kowal to moja trucizna, chociaż i zięć też...
I tak se już społecznie wyrzekali na ten świat, poglądając na wieś, co była już coraz bliżej
widna, przez topole.
Pod smętarzem czerwienił się już z dala rząd kobiet pochylonych i zasnutych delikatną
mgłą dymów, a wkrótce i głuchy, monotonny trzepot miądlił jął raz w raz dopływać z powiewem,
co się był podnosił z nizinnych łąk.
- Dobry czas na miądlenie. Zlezę przy nich, bo jest tam i Jaguś moja.
- Nic mi z drogi, to was podwiezę...
- Dobrzyście, Macieju, że jaże mi dziwno... - uśmiechnęła się chytrze.
Skręcił z topolowej na polną dróżkę, co biegła do smętarnich wrótni, i podwiózł pod
smętarz, gdzie pod kamiennym szarym płotem, w cieniu brzóz, klonów i tych krzyżów, co się
z mogiłek pochylały ku polom, kilkanaście kobiet miądliło zawzięcie suchy len, aż mgła pyłów
wisiała nad nimi i długie włókna czepiały się żółtych listków brzóz i wisiały u czarnych
ramion krzyżów; w podle, na prętach rozpiętych, nad dołami, w których paliły się ognie,
przesuszano len mokrawy jeszcze.
Miądlice ostro kłapały, aż cały rząd kobiet pochylał się ciągle w krótkich a prędkich
drganiach, i tylko coraz któraś się prostowała, roztrzepywała przygarść lnu z ostatnich paździerzy,
zwijała ją w kukłę libo w chochoła i rzucała na rozpostartą płachtę przed siebie.
Słońce, że się już było przetoczyło nad lasy, świeciło im prosto w twarze, ale nic to - robota,
śmiechy, wesołe słowa nie ustawały ani na to oczymgnienie.
- Szczęść Boże na robotę! - zawołał Boryna do Jagny, która miądliła z kraja zarno; w koszuli
była ino a w czerwonym wełniaku i w chustce na głowie od kurzu.
- Bóg zapłać! - odrzuciła wesoło i modre, ogromne oczy podniosła na niego, i uśmiech
przeleciał przez jej urodną, opaloną twarz.
- Suchy, córuchno, co? - pytała stara, obmacując obmiądlone garście.
- Suchy kiej pieprz, jaże się łamie... - Znowu spojrzała na starego z uśmiechem, aż ciarki

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595