Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

śpiesznie żegnać pacierz mamląc gorący.
- Nieszczęście takie padło na cały naród i Boryna też leży bez duszy, a powiedają - ściszyła
głos obzierając się strachliwie - jako Jagusia już się na dobre z wójtem sprzęgła... Nie
stało Antka, brakło Mateusza, brakło i drugich parobków, to dobry pierwszy z brzega, byle
jeno wygodził... O świecie, świecie!... - jęknęła załamując ręce ze zgrozy.
Stara się już nie ozwała, poczuła się z nagła utrudzoną i tak przejętą tymi nowinkami, że
powlekła się do obórki wypoczywać.
Dopiero o samym zachodzie dojrzeli ją wlekącą się na wieś do znajomków, powróciła
zaś, kiej już u Kłębów siedzieli przy wieczerzanych miskach.
Łyżka na nią czekała i miejsce, juści nie pierwsze, ale zawżdy nie ostatnie, bo przy Kłębowej,
jeno że pojadała mało wiele, kiej to dzieciątko przebierne, pogadując z cicha o świecie,
to o tych odpustowych miejscach, które była schodziła, aż się niemało temu nadziwowali.
Zaś kiej już noc zapadła, że nawet i zorze grające po szybach przygasły, i wieś do cna
ogłuchła, zapalili w izbie światło i jęli się z wolna do snu sposobić, wtedy Agata wyniesła
swoje torbeczki pod światło wyjmując z wolna różne różności, jakie przyniosła.
Otoczyli ci ją zwartym kołem tając przydechy i dziw jej nie zjadając rozgorzałymi oczyma.
A ona najpierw po obraziku poświęcanym rozdała każdemu, potem zaś sznury paciorków
dziewuchom, a tak pięknych, że ino grały farbami, wrzask się bez to uczynił w izbie, tak jedna
przez drugą cisnęły się do lusterka, przymierzając, cieszyć się sobą i szyję wzdymać kiej te
indory napuszone; a to i koziki sielne, prawdziwie misiarskie nalazły się la chłopaków, i cała
paczka machorki dla Tomasza, w ostatku i la Kłębowej wyjęła fryzkę szeroką, wzburzoną i
kolorową nicią obdzierganą, że gospodyni aż wręcz plasnęła z wielkiej kontentności...
I wszyscy radowali się niemało, nie raz i nie dwa oglądając te śliczności i ciesząc oczy
podarunkami, a ona rada wielce, z niemałą lubością powiedała, co ile kosztuje i gdzie to kupione.
Długo w noc przesiedzieli poredzając jeszcze o nieobecnych.
- Aż strach za grdykę łapie, tak cicho na wsi! - zauważyła w końcu Agata, gdy przymilkli
i opadło ich głuche, martwe milczenie. - Gdzie to po inne roki, w tym zwiesnowym czasie, to
aże się wieś trzęsła od wrzasków i śmiechów !...
- Bo jako ten grób otwarty widzi się cała wieś, że jeno kamieniem przywalić i krzyże postawić...
że nawet pacierza nie będzie miał kto zmówić ni na mszę dać... - potwierdziła smutnie
Kłębowa.
- Prawda! Pozwolicie, gospodyni, to bym ano na górkę poszła, kości me bolą po drodze i
oczy już śpik morzy.
- A śpijcie, gdzie wama do upodoby przylegnąć, miejsca nie brakuje.
Stara wnet pozbierała sakwy i jęła się w sionce skrobać po drabce, gdy Kłębowa zaczęła
mówić za nią przez wywarte drzwi:
- Hale! małom nie zabaczyła wama powiedzieć, że wzielim waszą pierzynkę ze skrzyni...
Marcycha chorzała w zapusty na krosty... ziąb był taki, przyodziać nie było czym... tośwa se
pożyczyli od waju... pierzyna już wywietrzona i choćby jutro a zaniesie się ją na górę...
- Pierzynę... wasza wola... juści, kiej było potrza... juści...
Chyciło ją tak cosik za gardziel, że urwała, dowlekła się po omacku do skrzyni, przykucnęła
i podniósłszy wieko jęła śpiesznie drżącymi rękoma błądzić i obmacywać swoje wiano
śmiertelne...
Juści... pierzyny nie było... a nową całkiem ostawiła... w czystym obleczeniu... ni razu nie
używaną... dyć ją z tych naleźnych piórek po pastwiskach uścibała... byle mieć na tę ostatnią
skonania godzinę...
A wzieni ją... wzieni...

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595