Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

- Jezus! w postronki przykazali wiązać!
- I związali, ale porwał ci je kiej te nicie nadgniłe, aż się przelękły wszystkie, bo wydał
się, jakby mu dur do łba przystąpił albo i zły opętał, a on stanął przed nimi, a w oczy im rzekł:
- Skujcie mię mocno w kajdany i pilnujta, bo wszystkich zakatrupię i sobie co złego zrobię...
Tak się ano zapamiętał, że mu ojca zabili, sam ano ręce podał w żelaza, sam nogi nastawił
i tak go powieźli...
- Jezu mój miłościwy! Maryja! - jęczała Agata.
- Widzę zawdy i do samej śmierci nie zabaczę, jak ich brali...
- Wzieni mojego z chłopakami... wzieni Płoszków...
- Wzieni Pryczków...
- Wzieni Gołębiów...
- Wzieni Wachników...
- Wzieni Balcerków...
- Wzieni Sochów...
-...a tyla jeszczech drugich wzieni, że więcej niźli pięćdziesiąt chłopa popędzili do kreminału...
Że i rozum ludzki nie poradzi wypowiedzieć, co się tutaj działo... jakie płacze się krwawiły,
tych wrzasków lamentliwych... ni tych przekleństw strasznych.
A tu zwiesna nadeszła, śniegi rychło spłynęły, role podeschły, ziemia aż się prosi o obróbkę,
czas na orki, czas na siewy, czas na wszystkie roboty, a robić nie ma kto!
Wójt jeno ostał, kowal i tych kilku staruchów ledwie się ruchających, a z parobków jeden
ino głupawy, Jasiek Przewrotny !
A tu i czas przychodzi rodów, że już poniektóre zległy, krowy się też cielą, lągi wszędzie,
o chłopach też trza myśleć i podwozić im to pożywienie, to grosz jaki albo i tę czystą koszulę,
a roboty innej tyla, że już i nie wiada, za co się przódzi brać, samym przeciech nie uradzi, a
najemnika dostać nie można po drugich wsiach, boć kużden sobie przódzi obrobić musi...
- Nie puszczą ich to rychło?
- Bóg ta wie kiedy! Jeździł do urzędu ksiądz, jeździł i wójt i powiedają, że kiej śledztwa
skończą, to ich popuszczają, że to sądy mają być później, ale już trzy niedziele przeszło, a
jeszcze ni jeden nie wrócił. Rocho też we czwartek pojechał dowiadywać się.
- Boryna żywie to jeszcze?
- Żywie, jeno ledwie dycha i do rozumu nie przychodzi, jako ten klocek leży... Zwoziła
Hanka dochtorów, to znających się, nic nie pomaga...
- Juści, pomogą tam dochtory, gdzie chto na śmierć chory!
Zmilkły wyczerpane wspominkami. Kłębowa zapatrzyła się wskroś sadu na daleką topolową
drogę, wiodącą do miasta, i popłakiwała z cicha nos cięgiem ucierając...
Potem zaś krzątając się pilnie kiele narządzania obiadu opowiadała z wolna wszystko, co
się stało we wsi przez zimę, a czego Agata zgoła nie wiedziała.
Aż stara rozpletła ręce i pochyliła się ku ziemi ze zgrozy i zdumienia, bo te nowinki kiej
kamienie spadały na nią i przejmowały duszę taką zgryzotą i bólem, że chlipać cicho poczęła.
- Mój Boże, tam we świecie cięgiem myślałam o Lipcach, ale żeby takie sprawy się
działy, to mi nawet i do rozumu nie przychodziło... a tom nawet póki życia długiego i nie słyszała
o podobnym! Złe się tutaj osadziło na dobre czy co?
- Juści, że jakby na to przychodziło!
- A może jeno dopust Boży za złość ludzką i grzechy!
- Pewnie, że nie inaczej. Pan Jezus karze choćby za takie śmiertelne grzechy, jako to
Antka z macochą. Nowe zaś przewiny idą, stają się na wszystkich oczach!...
Już Agata bojała się rozpytywać o więcej, tylko podniesła roztrzęsioną rękę i jęła się

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595