Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

a naród wysypał się do sieni i przed dom odetchnąć nieco: kto pojeść zdziebko, kto ze
swoimi świadkami się zmówić, kto wywodzić krzywdy swoje, a jenszy znowuj wyrzekać na
niesprawiedliwość a pomstować, jak to zwyczajnie bywa na rokach.
Po przerwie i odczytaniu wyroków przyszła na stół sprawa Boryny.
Jewka stanęła przed sądem i pohuśtując dziecko, obwinięte w zapaskę, jęła płaczliwie
wywodzić krzywdy swoje i żale; jako służyła u Boryny i pracowała, jaże jej kulasy ustawały,
a nigdy dobrego słowa nie usłyszała, kąta nie miała na spanie ani jadła dość, że się u sąsiadów
pożywiać musiała, a potem zasług nie zapłacił i z jego własnym dzieckiem wygnał ją w cały
świat... buchnęła w końcu ogromnym płaczem i rzuciła się na kolana przed sędziami z krzykiem
:
- Krzywda to moja, krzywda! a dzieciak jego, prześwietny sądzie!
- Cygani jak ten pies - mruknął Boryna ze zgrozą.
- Ja cyganię?! A dyć wszystkie, a dyć całe Lipce wiedzą, że... żeś suka i latawiec...
- Wielmożny sądzie, a przódzi to mi ino mówili: Jewka, Jewuś, i jeszcze słodziej, a to mi
paciorki przywieźli a to często gęsto bułkę z miasta i mówili: “Naści, Jewuś, naści, boś mi
najmilejsza...” - a teraz, o mój Jezu, mój Jezu!... - poczęła ryczeć.
- Cygan, jucha, możem cię jeszcze pierzyną przyodział i mówił: “Śpij se, Jewuś, śpij!...”
Izba zatrzęsła się śmiechem.
- Abo nie, co? Abośta nie skamłali, jako ten pies przed drzwiami, abośta mało obiecowali,
co?
- Loboga, ludzie, że to pierun nie zabije taką pokrakę? - zakrzyknął zdumiony.
- Wielmożny sądzie, cały świat wiedział, jak to było, całe Lipce mogą przyświadczyć, co
prawdę mówię. Służyłam u nich, to mi cięgiem spokoju nie dawał. O biedna ja sierota, biedna!...
O dola moja nieszczęśliwa!... Abo tom się mogła obronić przed tylim chłopem?... Krzyczałam,
to mę sprał i zrobił, co chciał... A gdzież ja się podzieję z tym dzieciąteczkiem,
gdzie?... Świadki powiedzą i przyświadczą! - wołała wśród płaczu i krzyków.
Ale świadkowie w rzeczywistości nic nie zeznali prócz plotek i domysłów, więc znowu
jęła dowodzić i przekonywać, aż w końcu jako ostatni dowód rozpowiła dziecko i położyła je
przed sędziami; dziecko wierzgało nagimi nóżkami i krzyczało wniebogłosy.
- Wielmożny sąd sam obaczy, czyje ono; o, ten ci sarn nos kiej kartofel, te same bure ślepie
i kaprawe... Kropla w kroplę nikt jenszy, jeno Boryna!... - wołała.
Ale już i sąd nie mógł powstrzymać się od śmiechu, a naród aż huczał z uciechy, przyglądali
się dziecku, to Borynie i raz w raz ktoś powiedział:
- To ci pannica, kiej ten pies odarty ze skóry!
- Boryna wdowiec, ożeniłby się z nią, a chłopak zdałby się do pasionki...
- Lenieje ci ona kiej krowa na zwiesnę.
- A urodna! jeno grochowinami przytrząść i w proso wsadzić - wszystkie gapy uciekną...
- Już i tak psy uciekają, kiej Jewusia bez wieś idzie!...
- A gębusię ci ma kiej pomyjami wymalowaną...
- Bo gospodarna, raz w rok się myje, coby na mydło nie wydawać...
- Żydom w piecach pali, czasu nie ma, to i nie dziwota!
Dogadywali coraz złośliwiej i okrutniej, a ona zmilkła i nieprzytomnymi oczami psa zgonionego
patrzyła po ludziach i ważyła coś w sobie...
- Cichojta! To grzych tak się naśmiewać nad biedotą! - krzyknęła Dominikowa tak mocno,
aż pomilkli, i jaki taki drapał się po łbie ze wstydu.
Sprawa skończyła się na niczym.
Boryna poczuł niezmierną ulgę, bo chociaż nie był winien, ale zawżdy bojał się ludzkiego

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595