Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

równe nogi.
Ktosik tam jest... przyczaił się jeno pod płotem.
Uwidziało ci się... czasem za chmurą takie cienie idą.
Długo nasłuchiwali rozpatrując ciemności.
Chodźmy do broga, tam będzie ciszej! - szepnął gorąco.
Oglądali się trwożnie co chwila, przystając z zapartym tchem i nasłuchując, ale cicho
było naokół i martwo; podeszli więc chyłkiem, ostrożnie do broga i wsunęli się w głęboki
otwór, czerniejący tuż nad ziemią.
Pociemniało znowu na świecie, chmury się zawarły w gąszcz nieprzeniknioną, blade
światłości pogasły, noc jakby przymknęła powieki i zapadła w głęboki sen, wiatr przemknął
bez śladu, cisza wionęła jeszcze głębsza i bardziej niepokojąca, że słychać było dygotanie
drzew obwisłych pod śniegiem i daleki, daleki bełkot wody spadającej na koła młyńskie, a po
długiej chwili śnieg znowu zaskrzypiał na dróżce: dobrze już słychać było ciche, ostrożne,
jakby wilcze kroki... Cień jakiś oderwał się od ścian i przygarbiony posuwał się po śniegach,
był coraz bliżej, wyrastał, zatrzymywał się co mgnienie i znowu szedł... skręcił za bróg od
pola, przyczołgał się prawie pod otwór i nasłuchiwał długo...
Potem przesunął się do przełazu i zniknął pod drzewami...
Nie wyszło i Zdrowaś, kiej się znowu pokazał wlekąc za sobą wielgachną wiązkę słomy,
przystanął na mgnienie, posłuchał i skoczył do brogu, przytkał wiązką dziurę... trzasnęła zapałka
i ogień w mig rozbłysnął po słomie, zatrzepał się, tysiącem jęzorów błysnął i po chwili
buchnął krwawą płachtą, ogarniając całą ścianę brogu...
Boryna zaś przygięty, straszny kiej trup, czatował z widłami w ręku.
Oni zaś wnet pomiarkowali, co się dzieje: krwawe błyski jęły się przeciskać do środka i
dym gryzący zapełniał jamę, porwali się z krzykiem, bijąc się o ściany, nie wiedząc wyjścia,
oszaleli ze strachu i ledwie co dychający, aż Antek cudem jakimś natrafił na przysłonę, wparł
się całą mocą i razem z nią padł na ziemię, ale nim się porwał, stary runął na niego i przebódł
widłami do ziemi, nie trafił dobrze, bo Antek się zerwał i nim stary ponowił, trzasnął go pięściami
w piersi i pognał w cały świat.
Rzucił się wtedy stary do brogu, ale już i Jagny nie było, jeno mu mignęła i przepadła w
nocy, więc jął ryczeć oszalałym, nieprzytomnym zgoła głosem:
- Gore! gore! - i biegał z widłami dookoła brogu że kiej zły widział się w krwawym brzasku,
bo ogień objął już cały bróg i z szumem miotając się, sycząc, bił w górę okropnym słupem
płomieni i dymów.
Ludzie zaczęli nadbiegać, krzyki poszły po wsi, ktosik uderzył w dzwon, trwoga zaszarpała
serca, a łuna rosła i pożar ognistą płachtą powiewał na wsze strony, i pryskał deszczem
iskier na zabudowania, na wieś całą.

ROZDZIAŁ 12

Co się działo w Lipcach po onej nocy pamiętliwej, to i najpierwszemu głowaczowi niełacno
byłoby zapamiętać wszystko a opowiedzieć; tak się bowiem zakotłowało we wsi jakoby
w tym mrowisku, kiej w nim jaki niecnota kijaszkiem zagrzebie.
Ledwie rozedniało chyla tyla i ludzie oczy z pomroki nocnej przetarli, a już każdemu

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595