Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

przyjacielstwa szukał! Gryzło go to srodze, bolało nawet wielce, ale zasie komu do tego!
Zmiarkował się rychło, że to nieobyczajnie przy obcym tak siedzieć z zawartą gębą, to podniósł
się z ławy i rzekł:
- Nowiny powiadacie, ale jak się dziedzic uweźmie i nie zawoła, nikto go nie zmusi.
- Prawda, ale żeby mu kto godny przełożył, ile narodu przez to bieduje, to może by ustąpił.
- Prosił go nie będę! - zawołał ostro.
- A ze dwudziestu komorników we wsi siedzi i roboty kiej zmiłowania wygląda! Wiecie
sami które, a zima ciężka, śniegi, mrozy, niejednemu już ziemniaki przemarzły,
a zarobku nie ma żadnego. Nim wiosna przyjdzie, to zrobi się taki przednowek,
że strach pomyśleć! A i teraz już bieda taka, że niejeden raz na dzień gorącą warzę pojada i z
głodnym brzuchem spać chodzi! Rachowali wszystkie, że skoro dziedzic zacznie ciąć przy
Wilczych Dołach, to się robota la wszystkich otworzy! A tu pono się zaprzysiągł, że ani jednego
Lipczaka do roboty nie weźmie! Rozgniewał się o to, że podobno skargę na niego pisali
do komisarza.
- Samem ją podpisywał i twardo będę przy tym stojał, że ni jednej chojki nie zetnie, póki
się z nami nie ugodzi i nie odda, co nasze.
- Kiedy tak, to lasu może ciąć nie będą!
- Naszego nie będą.
- A cóż poradzą te biedaki, co? - jęknął.
- Nic im nie poradzę, a latego, by miały robotę, swojego przeciech nie dam. Bronił będę
drugich, upominał się za kogo, a jak się mnie krzywda stanie, to chyba ten pies mi pomoże...
- Z tego widzę, że z dworem nie trzymacie.
- Trzymam ze sobą i ze sprawiedliwością, miarkujcie ino. Mam co innego na głowie. To i
płakał nie będę, że tam który Wojtek abo Bartek nie ma co do gęby włożyć, księdzowa to
sprawa, nie moja! Jeden, żeby i chciał, nie uradzi wszystkiemu.
- Ale wiele pomóc może, wiele - rzucił smutnie Rocho.
- Popróbujcie wodę nosić przetakiem, a obaczycie, co nanosicie, tak jest i z biedą! już takie
urządzenie boskie jest, to widzi mi się i ostanie, że jeden ma, a drugi wiater po polu łapie.
Rocho ino pokiwał głową i wyszedł zgryziony, bo nie spodziewał się takiej twardości na
biedę ludzką w Borynie, stary go wyprowadził w opłotki i jak zwyczajnie to robił co dnia,
poszedł w obejście zajrzeć do krów i do, koni, bo późno już było.
Jagna słała łóżka i właśnie pierzynę roztrzepywała, pacierz mówiąc półgłosem, gdy Maciej
wszedł i jakąś ośnieżoną szmatę rzucił jej pod nogi.
- Zapaski gubisz, nalazłem ją przy przełazie! - powiedział cicho, ale tak twardo i tak spojrzał
na nią przenikliwie, że zmartwiała z przerażenia i dopiero po chwili zaczęła się jękliwie
tłumaczyć:
- To... ten Łapa... co ino może... wywłóczy z chałupy... wczoraj to mi trepy zaniósł do
budy! Ścierwa, nie pies, taki szkudny...
- Łapa?... cie... no, no... - szeptał urągliwie, bo nic a nic nie uwierzył.

ROZDZIAŁ 7

We Trzy Króle, które jakoś tego roku wypadały w poniedziałek, jeszcze przed skończeniem
nieszporów, bo słychać było grania i przyśpiewy w kościele, a już naród z wolna ciągnął

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595