Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

rzewliwie nad Pańską niedolą, a Jaguś wsparłszy twarz na dłoniach też płakała, aż jej łzy
ciekły przez palce, że chowała głowę za Jędrzycha, któren z otwartą gębą wpodle słuchał, a
tak się wielce dziwował słyszanemu, aż raz po raz szarpał Szymka za kapotę i wykrzykiwał:
- Cie!... - słuchasz to, Szymek! - ale wnet milknął, karany srogim wzrokiem matki.
- Nawet tej kolebeczki nie miała biedota!
- Dziw, że to nie zamarzło!
- I że to chciał Pan Jezus tyle wycierpieć! - powiadali rozważając, gdy skończył, a Rocho
im na to:
- Bo ino ofiarą swoją i cierpieniem mógł zbawić naród, a gdyby nie to, to już by zły całkiem
zapanował nad światem i wybierał dusze la siebie.
- Rządzi on tu i tak niemało - szepnęła Jagustynka.
- Grzech panuje, to złość rządzi, a to są kumy złego!
- I... co tam rządzi, co panuje, komu tam wiada, jeno to jest pewne, że nad człowiekiem
zła dola ma moc swoją i to cierpienie.
- Nie powiadajcie, złość na dzieci was ślepi, byście nie zgrzeszyli!... .
Postrofował ja surowo, ale się już nie przeciwiła, pomilkli też wszyscy i rozważali, a
Szymek powstał z miejsca i chyłkiem chciał się wynieść.
- Gdzie ci tak pilno? - syknęła stara, bacząca na wszystko.
- Na wieś pójde, gorąc mię rozbiera... - bełkotał zestraszony.
- Do Nastki cię niesie, na gzy, co?
- Zabronicie to, przytrzymacie... - mówił ostrzej, ale już czapkę cisnął na skrzynię.
- Do chałupy idźta z Jędrzychem, dom na boskiej Opatrzności został, zajrzyjcie do krów i
czekajcie, przyjdę po was i razem do kościoła pójdziemy. - Zarządziła, ale chłopaki wolały
pozostać niźli w pustej chałupie siedzieć; nie wyganiała ich też więcej, ale się zaraz podniesła
i wzięła ze stołu opłatek.
- Witek, zapal latarkę, do krów pójdziemy. W tę noc Narodzenia i każde bydlątko rozumie
człowieczą mowę, i przemówić jest zdolne, że to między niemi Pan się narodził. Kto ino
bezgrzeszny zagadnie - ludzkim głosem odpowiedzą; równe są dzisiaj ludziom i społecznie z
niemi czujące, więc i opłatkiem trza się z niemi podzielić...
Ruszyli wszyscy do obory, a Witek ze światłem przodem.
Krowy leżały rzędem obok siebie i przeżuwały glamiąc powoli, ale na światło i głosy jęły
postękiwać, zbierać się ciężko do powstawania a odwracać ciężkie, ogromne łby.
- Tyś gospodynią, Jaguś, to prawo twoje rozdzielić między wszystkie. Darzyć ci się będą
lepiej i nie chorować; jeno jutro rano doić nie można, aż wieczorem, straciłyby mleko.
Jagna połamała opłatek na pięć części i przychylając się nad każdą krową, czyniła krzyż
święty między rogami, a wtykała po kawałku w gębule, na szerokie, ostre ozory.
- A koniom to nie dacie? - zagadnęła Józka.
- Nie było ich w onym czasie przy Narodzeniu, to nie można.
Wracali do izby, a Roch mówił:
- Kużde stworzenie, trawka kużda, choćby i ta najmarniejsza, kamuszek najmniejszy,
nawet ta gwiazda ledwie dojrzana - wszystko dzisiaj czuje, wszystko wie, że Pan się narodził.
- Jezus kochany! Wszystko! To i ta ziemia, i te kamienie! - wykrzyknęła Jagna.
- Prawdę rzekłem, tak ci to i jest - wszystko ma swoją duszę. Co ino jest na świecie, czującem
jest i na swoją godzinę czeka, aż Jezus się zmiłuje i rzeknie: “Wstań, duszo, ożyj, zasługuj
się nieba!” Bo i robaczek najmniejszy, i ta trawka chwiejna, wszystko się po swojemu
zasługuje i po swojemu chwały Pańskiej dostępuje. A w tę noc, jedną na rok cały, wszystko
się podnosi, przecyka, nasłuchuje, a czeka tego słowa! Dla jednych ono przychodzi, la drugich

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595