Dostępne lektury:

Polecane strony:

  • W przerwach w czytaniu książek polecam Lineage 2, wszystko o doskonałej grze jaką jest na stronie L2 Polska, lineage 2 polska. Zapraszamy w wolnej chwili do zapoznania się z ta grą.
  • Fachowa reklama dla bibliotek i nie tylko www.saskastudio.pl, zapewni właściwą promocję każdej bibliotece.
  • kancelaria notarialna Olsztyn

Lektury on-line Olsztyn: Chlopi

Tomy: 1 2 3 4

sercem całym - Nie, już w niej nie było podejrzeń żadnych ni żalów, ni goryczy, a ino
tym miłowaniem serdecznym, tą lubością duszną, pełną dufności i oddania się, cisnęła się do
jego serca.
- Jantoś, pódziesz to jutro do roboty? - śpytała drżąco, byle ino co rzec, byłe ino usłyszeć
głos jego i zgwarzyć się z jego duszą.
- Może i pójdę, juści, trzeba ich, trzeba... - odpowiadał nie myśląc o tym.
- Idź, Jantoś, idź... - prosiła miętko i zarzuciła mu rękę na szyję i szukała gorącymi ustami
jego ust ledwie dyszących.
Ale on nie drgnął nawet, nie odpowiedział, nie poczuł jej uścisku, nie wiedział o niej,
szeroko otwartymi oczami patrzył w tamtej oczy, w Jagusine modre oczy.

ROZDZIAŁ 3

Na dobrym już dniu, po śniadaniu, młynarz przywiódł Antka na robotę; ostawił go na
zajeździe wśród kloców zwalonych na wielkie kupy, a sam poszedł do Mateusza, któren akuratnie
przyrychtowywał drzewo na tartaku i puszczał piły, pogadał z nim cosik i zawołał:
- Róbcie tu sobie, a we wszystkim słuchajcie Mateusza, on tu za mnie rządzi - i poszedł
zaraz, bo przykry, przejmujący ziąb ciągnął od rzeki.
- Pewnie topora nie macie? - zagadnął Mateusz schodząc na dół i witając się z nim przyjaźnie.
- Z siekierą przyszedłem, bom nie wiedział.
- To jakbyście się z zębami wybrali, drzewo przemarzło i kruszy się kiej szkło, nic byście
siekierą nie zrobili, nie chyci albo tyla co zębem. Pożyczę wam na dzisiaj topora, trza go ino
przyostrzyć, a na płask więcej... widzicie... Bartek, weźcie no się do pary z Boryną i tego
dąbka rychło wyrychtujcie, bo tam z pił zejdzie niedługo.
Zza olbrzymiego kloca, leżącego w śniegu, wyprostował się suchy, wysoki a przygarbiony
chłop z fajką w zębach, w baranicy siwej na głowie, w żółtym kożuszku, w trepach i czerwonych
pasiatych portkach, wsparł się na błyszczącym toporze, strzyknął przez zęby i rzekł
wesoło:
- Do mnie to się przyżenicie, nie bójcie się, zrobimy taką parę, co to w zgodzie żyje, bez
wrzasków i bijatyk.
- Sielny las! Drzewa kiej świece!
- Ale sękate juchy, że niech Bóg broni, jakby krzemieniem nabijane, rzadki ten dzień, w
którym topór się nie wyszczerbi. Ino swojego nie ostrzcie do sucha i gładka, trzeba z włosem
ciągnąć po kamieniu, w jedną stronę, to ostrze mocniejsze, z żelazem to jak i z drugim człowiekiem,
utrafisz, w co lubi, a powiedziesz kiej tego pieska na postroneczku, gdzie ino ci się
uwidzi; taczalnik stoi w młynicy pod jaglakiem...
Może w jakiś pacierz Antek już stanął do roboty naprzeciw Bartka i jął odwalać szczapy
a ociesywać drzewo wzdłuż, do ostrego kantu, wedle Bartkowego nasmolenia, nie odzywał
się jeno, bo go mocno dotknęło, że taki Mateusz, a przewodzi jemu, Borynie - ale kiej brzuch
błądzi - koszula nie rządzi, to jeno spluwał w garście i przypinał się ze złością do topora.
- Niezgorzej wam idzie, niezgorzej! - zauważył Bartek.
Juści, że poradzić poradził, niedziwna mu była obróbka drzewa, a i pomyślenie też miał

Strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336337338339340341342343344345346347348349350351352353354355356357358359360361362363364365366367368369370371372373374375376377378379380381382383384385386387388389390391392393394395396397398399400401402403404405406407408409410411412413414415416417418419420421422423424425426427428429430431432433434435436437438439440441442443444445446447448449450451452453454455456457458459460461462463464465466467468469470471472473474475476477478479480481482483484485486487488489490491492493494495496497498499500501502503504505506507508509510511512513514515516517518519520521522523524525526527528529530531532533534535536537538539540541542543544545546547548549550551552553554555556557558559560561562563564565566567568569570571572573574575576577578579580581582583584585586587588589590591592593594595